Ultimate End #5

Ultimate End #5Numer: Ultimate End #5
Tytuł: Brak
Wydawnictwo: Marvel Comics 2016
Data wydania: Luty 2016
Scenariusz: Brian Michael Bendis
Rysunki: Mark Bagley
Tusz: Scott Hanna
Kolory: Justin Ponsor
Litery: VC’s Cory Petit
Okładka: Mark Bagley & Justin Ponsor
Asystent redaktora: Chris Robinson & Emily Shaw
Pomocnik redaktora: Darren Shan
Redaktor: Mark Paniccia
Redaktor naczelny: Axel Alonso
Naczelny dyrektor kreatywny: Joe Quesada
Wydawca: Dan Buckley
Producent wykonawczy: Alan Fine
Cena: $4.99
Przedruk PL: Brak

Streszczenie

Ultimate Spider-Man (Miles Morales) stara się przystopować walczących ze sobą herosów dwóch światów. Z pomocą Spider-Mana 616 i swoich przyjaciół z Ultimates odnosi sukces. Chce przekazać wszystkim bardzo ważne informacje, jednak obawia się, że mu nie uwierzą. Emma Frost 616 zagląda w umysł chłopca i sama nie wierzy w to, co widzi. Chcąc ułatwić mu zadanie, przesyła obrazy z jego głowy do umysłu wszystkich obecnych.

Wszyscy widzą dwie rzeczywistości (616 i Ultimate), zupełnie inne życia, jakie wiedli, oraz połączenie się światów, za którym stoi Dr Doom. Z niemalże boską mocą spowodował on, żeby dwa światy i ich herosi, z którymi walczył, starły się ze sobą w ramach kary. Po obrazach, jakie zobaczyli herosi, część z nich nie może uwierzyć, że to prawda. Niektórzy oskarżają młodego Pająka o kłamstwo i czary. Nagle Hulk, nie wierząc w to wszystko, rzuca się na Milesa, jednak zostaje powstrzymany przez starszą wersję Logana.

Wolverine z zupełnie innej części Battleworldu tłumaczy młodszym wersjom swoich przyjaciół, że przeszedł długą drogę, zanim trafił do tej strefy. Nagle z nieba zlatują zastępy Thorów. Magik 616 wyjmuje swój miecz i zgromadzeni herosi obu wymiarów znikają. Ukryty w budynku Ultimate Punisher postanawia zaatakować gwardię Lorda Dooma, jednak szybko zostaje zabity piorunem.

W kryjówce Magik herosi decydują się ukarać Dooma za to, co zrobił. Nie są pewni, czy to przywróci im ich wcześniejsze życia. Obawiają się, że wielu może zginąć, ale są gotowi. Decydują się pożegnać z bliskimi. Później. Połączone siły superherosów dwóch światów uderzają na chroniony przez Thorów zamek Dooma. Dochodzi do serii rozbłysków, podczas których herosi po kolei znikają. Ostatecznie dochodzi do jednego wielkiego jasnego rozbłysku.

Miles Morales zostaje obudzony przez swoją matkę. Nie może uwierzyć, że ona żyje. Na zewnątrz czekają jego przyjaciele: Lana, Ganke i Judge. Obiecując, że ich dogoni, zakłada kostium i rusza w miasto.

Ciąg dalszy w Spider-Man #1.

Recenzja

Czyżby ten numer był zamknięciem Uniwersum Ultimate? Nie do końca, aczkolwiek dla Milesa Moralesa jest to ostatni występ w obrębie Ziemi-1610. W tej recenzji postaram się Wam przybliżyć pewne fakty, które warto znać.

Zacznijmy od umiejscowienia Ultimate End w evencie, jakim jest Secret Wars. Po lekturze tego numeru możemy być pewni, że ta strefa została stworzona przez Dooma na podobieństwo oryginalnego świata (Ziemi-616) pomieszanego ze światem Ultimate w celu swoistego odwetu za wszystkie porażki, jakich ten doznał. Moje pytanie brzmi: dlaczego Doom pochodzący przecież z Ziemi-616 wybrał do bratobójczych walk herosów właśnie uniwersum Ultimate? Czy w jakimś wcześniej wydanym komiksie ten wszechświat odwiedził? Tego się raczej nie dowiemy.

W każdym razie numer czwarty Ultimate End kończy się pojawieniem Milesa Moralesa i – jak okazuje się w tym numerze – jest to ten Spider-Man, któremu udało się przeżyć cały bałagan z tzw. Incursions, chowając się na statku Thanosa (Secret Wars #3). Polecam śledzić jego losy w głównej serii eventu, bo po pewnej ważnej rozmowie (Secret Wars #6) najwidoczniej Pająk udał się do tej krainy.

Dochodzimy do chwili ataku na zamek Lorda Dooma, gdzie herosi znikają, a Milesa budzi jego nieżyjąca matka (Ultimate Comics Spider-Man #22). Co tu zaszło? Otóż świat Battleworld dobiegł końca (Secret Wars #9), tym samym skończył się Ultimate Universe i Ultimate Spider-Man, a Miles obudził się już w nowym, głównym uniwersum (Czy wciąż nazywa się Ziemią-616? Tego nie wiemy) jako drugi z żyjących Spider-Manów.

Jak wiele zmian w historii chłopca zaszło poprzez to przeniesienie? Jaka jest jego obecna historia, skoro teraz egzystuje w uniwersum, gdzie Peter Parker nigdy nie umarł – a przecież to wydarzenie było jedną z jego motywacji (May i Gwen go do tego zachęcały). Czy inne postaci z uniwersum Ultimate też zostały przeniesione – np. jego koledzy i koleżanki z All-New Ultimates? Jest wiele niewiadomych odnośnie tych zmian. Mam nadzieję, że chociaż część zostanie wyjaśniona na łamach nowej serii Spider-Man. Warto zwrócić uwagę, że już nie ma ona dodatku Ultimate w nazwie.

Tak właściwie, to dlaczego Marvel zdecydował się na taki ruch? Zamknięcie całego uniwersum to spore posunięcie. Przez 15 lat budowano postaci, przygody i eventy. Nie da się ukryć, że rozrosło się ono do ogromnych rozmiarów. Może właśnie w tym tkwił problem? Drugie tak duże uniwersum przestało służyć temu, czemu służyło na początku – miało przyciągnąć do Marvela nowych czytelników, którzy nie byli zainteresowani 50-letnią historią komiksów i postaci, zawiłymi wątkami i pewnym poziomem wiedzy, który był wymagany, by w pełni cieszyć się lekturą obecnie wydawanych numerów. Domyślam się, że sprzedaż komiksów Ultimate spadła i próby ratowania zeszytów poprzez crossovery, eventy i resetowanie numeracji nie dawały zadowalających rezultatów.

Jak widać jedną z postaci, które Marvel chciał zachować, jest właśnie Miles Morales. Jestem przeogromnie ciekaw, jak wydawnictwo poradzi sobie z jego historią, która przecież, jak widać, musiała w jakiś sposób ulec zmianie, skoro jego matka żyje. Sama historia w All-New Ultimates też nie poszła w zapomnienie – mam przynajmniej taką nadzieję.

No dobrze, to tyle odnośnie crossoveru. A co z samą fabułą? Generalnie jest w porządku. Wszystko ma sens. Pojawia się Miles i nie jest osamotniony w opowiadaniu swoich przeżyć, tylko pomagają mu w tym telepatki, co jest logiczne. Troszkę się rozczarowałem, gdy rozbłysk białego światła miał miejsce tuż przed walką zjednoczonych herosów z Thorami, którzy nie stronili od palenia piorunem tych, którzy im się przeciwstawiają (Hawkeye i Punisher). Tutaj scenarzysta miał szansę nieźle popłynąć. Liczyłem na ciekawą jatkę.

Całość zakończyła się swoistymi przemyśleniami herosów, których, aż nie chce się czytać. Scenarzysta pozostawia nas z zadowolonym Milesem gotowym na nowe wyzwania w nowym świecie, co każdemu fanowi Pająka powinno odpowiadać.

Cóż można więcej dodać odnośnie rysunków do tego, co napisałem w recenzji pierwszego numeru? Mark Bagley jest rewelacyjnym rysownikiem i to się tutaj nie zmienia. Wielkie panele z mnóstwem herosów. Wszystko czytelne i z wieloma detalami.

Brian Michael Bendis i Mark Bagley w 2000 roku rozpoczęli uniwersum Ultimate serią Ultimate Spider-Man i ten sam zespół zamyka je po 15 latach, przenosząc drugiego Ultimate Spider-Mana do głównego wszechświata. Czy takiego końca ktoś się spodziewał? Jedno jest pewne, stało to się nagle. Komiks przyniósł mi sporo frajdy. Ze spokojem wystawiam cztery i pół pajączka (połówkę uciąłem ze względu na brak ostatecznej walki).

Ocena:

Autor: Spider-Nik

Ultimate End #5 Ultimate End #5 Ultimate End #5

Ultimate End #5 Ultimate End #5 Ultimate End #5

Ultimate End #5 Ultimate End #5 Ultimate End #5

Ultimate End #5 Ultimate End #5 Ultimate End #5


Related Articles

About Author

Dawidos