komiksy: 1034 komiksy polskie: 14 seriale animowane: 102 biografie: 59

Spider-Man: Blue #1

Spider-Man: Blue #1Numer: Spider-Man: Blue #1
Tytuł: Book One: My Funny Valentine
Wydawnictwo: Marvel Comics 2002
Data wydania: Lipiec 2002
Scenariusz: Jeph Loeb
Rysunki: Tim Sale
Tusz: Tim Sale
Kolory: Steve Buccellato
Litery: Richard Starkings & Comicraft’s Wes Abbott
Okładka: Tim Sale
Asystent redaktora: Kelly Lamy
Redaktor: Bronwyn Taggart
Redaktor zarządzający: Nanci Quesada
Redaktor naczelny: Joe Quesada
Wydawca: Bill Jemas
Cena: $3.50
Przedruk PL: Wielka Kolekcja Komiksów Marvela #33 – Spider-Man: Niebieski
Przedruk PL 2: Spider-Man: Niebieski

Streszczenie

Teraz. Spider-Man szybuje nocą nad miastem, rozmyślając nad tym, jak potoczyły się jego losy w ciągu ostatnich lat. Są akurat walentynki i Peter udaje się na most, gdzie niegdyś zginęła Gwen Stacy. Zostawia tam czerwoną różę i po chwili udaje się na dalszy patrol. Wiatr jednak zdmuchuje kwiat, który spada do rzeki.

Jakiś czas temu. Pająk jest więziony przez Green Goblina (Norman Osborn). Peter prowokuje go, mówiąc, że ten boi się stanąć przed nim bez maski. Prowokacja się powodzi i udaje mu się uwolnić z więzów. Między zaciekłymi wrogami rozpoczyna się kolejna potyczka. Parker przybija Goblina do ściany przy pomocy sieci, lecz ten uwalnia się dzięki swojej lotni i atakuje bohatera ostrymi jak brzytwa metalowymi nietoperzami. Peter zręcznie unika przeszkód i doprowadza do furii Osborna, wspominając o Harrym. Goblin w ataku wściekłości wznieca pożar, co odwraca jego uwagę i dzięki temu Spider-Man może go nokautować. Demaskuje Goblina, który wydaje się nic nie pamiętać, i wrzuca jego kostium do ognia. Po wyniesieniu przeciwnika z budynku oddaje go w ręce strażaków, mówiąc, że Osborn pomógł powstrzymać Goblina, który zginął.

Później w Daily Bugle. Jameson kupuje od Petera kilka zdjęć z potyczki z Goblinem. Gdy obaj spotykają Robbiego, Parker dowiaduje się o nowej sprawie (pobycie Normana Osborna w szpitalu Memorial) i zgłasza się do niej. Jonah niechętnie zgadza się. Następnie Peter w szpitalu odwiedza Harry’ego, który siedzi przy łóżku swojego ojca. Harry martwi się, gdyż Norman przez sen powiedział, że już wkrótce jego syn stanie się taki jak on. Parker radzi koledze, by ten nie zwracał na to uwagi.

Po wyjściu Petera do młodego Osborna przychodzą kolejni przyjaciele. Flash zastanawia się, po co Parker przyszedł, ale Harry stwierdza, żeby zostawił go w spokoju. W grupce jest Gwen Stacy.

W domu ciocia May zaskakuje Petera niespodziewanym prezentem – pieniędzmi na zakup motocyklu. Peter z radością czyni to i już pierwszego dnia w szkole na jego pojazd zwraca uwagę Gwen. Tymczasem do domu Parkerów puka pewna kobieta, lecz May ze smutkiem stwierdza, że nie udało jej się zastać Petera.

Recenzja

Rozmaitych spojrzeń na początki Petera Parkera w roli Spider-Mana mieliśmy już co niemiara. Wystarczy wspomnieć dużo później wydane Spider-Man: With Great Power…, które miałem nieprzyjemność streszczać i recenzować na tej stronie. Teraz przyszedł czas na kolejny tego typu projekt i moje przerażenie sięgało zenitu. Oto bowiem na okładce pierwszego z sześciu zeszytów tej miniserii dostrzegłem nazwisko Jepha Loeba – człowieka, który w chwili gdy pisze te słowa uparcie próbuje doprowadzić do ruiny marvelowski świat Ultimate i na każdym kroku gwałci postać Hulka w jego najnowszej serii. Przeżegnałem się więc i rozpocząłem lekturę tego komiksu. Jak zauważyliście, jeszcze żyję…

Otóż okazuje się, że rozwałkowany na tysiąc różnych sposobów temat jest wałkowany na sposób tysiąc pierwszy, ale o dziwo nie miałem żadnych odruchów wymiotnych, ani nic pokrewnego. Czytało się to całkiem nieźle. Bez zachwytów, gdyż wszystko co było zawarte w tym komiksie już widzieliśmy, ale nie było całkiem źle. Komiks całkiem dobrze wkomponował się w styl z lat 60., co jest przede wszystkim zasługą pana Tima Sale’a, którego styl rysowania był moim zdaniem dość retro, za co mu chwała.

Pierwszy zeszyt kolejnej miniserii o niczym oceniam na trzy pajączki, co już pobija wynik wspomnianego wyżej With Great Power. Zobaczymy, jak to się rozwinie dalej, ale powstrzymam się z hurraoptymizmem. W końcu nie zapomniałem kto jest scenarzystą tej historii.

Ocena:

Autor: Lokus

Spider-Man: Blue #1 Spider-Man: Blue #1 Spider-Man: Blue #1

Spider-Man: Blue #1 Spider-Man: Blue #1 Spider-Man: Blue #1


Related Articles

About Author

Dawidos