komiksy: 1118 komiksy polskie: 22 seriale animowane: 109 biografie: 59

X-Men and Spider-Man #3

X-Men and Spider-Man #3Numer: X-Men and Spider-Man #3
Tytuł: Clone Sagas
Wydawnictwo: Marvel Comics 2009
Data wydania: Marzec 2009
Scenariusz: Christos N. Gage
Rysunki: Mario Alberti
Tusz: Mario Alberti
Kolory: Mario Alberti
Litery: Jared K. Fletcher
Okładka: Mario Alberti
Redaktor: Stephen Wacker
Redaktor naczelny: Joe Quesada
Cena: $3.99
Przedruk PL: brak

Streszczenie

Kilka lat temu. X-Men (Cyclops, Storm, Wolverine, Iceman, Archangel) walczą z Mr Sinisterem w jego tajnym laboratorium pod New Jersey. Udaje im się zmusić go do ucieczki. Przeszukując laboratorium odnajdują pewne dokumenty, którymi chcą się podzielić ze Spider-Manem. Jakiś czas później, Manhattan. Ben Reilly powstrzymuje Slyde’a, w czym pomagają mu X-Men. Spidey wyjaśnia, że nie jest tym Spider-Manem, którego wcześniej znali.

Mutanci przekazują mu dokumenty, które znaleźli. Wynika z nich, że Sinister kontaktował się z Milesem Warrenem (Jackal) w sprawie klonowania ludzi. Okazuje się również, że Sinister będzie chciał zdobyć próbkę genetyczną Carnage’a, a właściwie samego symbionta. Spider-Man i X-Men docierają do Ravencroft w momencie, gdy Sinister, który pozbawił wolnej woli personel ośrodka, dogaduje się z Cletusem Kasadym. Dochodzi do walki. Wolverine atakuje Carnage’a, a reszta próbuje powstrzymać Sinistera. Ten jednak okazuje się zbyt silny i mutanci zostają zatrzymani za pomocą jego psychicznych mocy. Jedynie Ben Reilly stawia opór jego mocom. W końcu otwiera przed nim swój umysł, a Sinister, widząc cierpienia Bena, zostaje osłabiony, po czym rusza do ucieczki, krzycząc że ma to po co przybył.

Na koniec Wolverine i Iceman stopują Carnage’a, i mutanci zamykają go z powrotem w jego celi. Spider-Man zastanawia się, czemu Sinister nazwał go kpiną z życia, skoro udowodniono, że jest prawdziwym Spider-Manem. Logan mówi Benowi, że dla niego jest on Spider-Manem w każdym calu, po tym jak dzisiaj uratował mutantów. Laboratorium Sinistera. Złoczyńca cieszy się z udanej analizy próbki symbionta, co pozwoli mu stworzyć idealne klony i zapewnić rasie mutantów przetrwanie.

Recenzja

Już na samym początku zaznaczę, że poziom miniserii z numeru na numer jest coraz słabszy. Historia jest niepotrzebnie wydłużana, a do tego aktualny numer rozpoczyna się walką X-Men z Mr Sinisterem. Problem w tym, że nie wytłumaczono co to za walka i skąd się wzięli mutanci w kryjówce Sinistera. Później okazuje się, że Sinister współpracował z profesorem Warrenem nad tworzeniem klonów.

Żeby tego było mało to złoczyńca uznał, że w stworzeniu jak najlepszych klonów pomoże mu materiał genetyczny Carnage’a. Wydaje się to głupie i jedynym powodem takiego obrotu sprawy jest to, że autorzy chcieli umieścić w komiksie Bena Reilly’ego (klona Spider-Mana) i Carnage’a. Do tego dochodzi walka, której rozstrzgnięcie znamy praktycznie od samego początku i motyw z Reillym, którego wspomnienia powodują, że Sinister ucieka. Także rysunki nie są najwyższych lotów. Nie podoba mi się zwłaszcza to jak Alberti rysuje Carnage’a, którego szczęka zupełnie nie pasuje do tego co znamy choćby z czasów Marka Bagley’a w Amazing Spider-Man, nie wspominając już o kolorach – tutaj Carnage jest praktycznie cały czerwony.

X-Men and Spider-Man #3 nie jest nazbyt interesującym komiksem. Fabuła jest przewidywalna, a taki Carnage wystąpił chyba tylko po to, aby podnieść sprzedaż. Szczerze mówiąc, nawet nie jestem ciekaw co przygotowai Gage i Mr. Sinister mutantom i Spider-Manowi na ostatni numer. 2 pajączki.

Ocena:

Autor: Rządło

X-Men and Spider-Man #3 X-Men and Spider-Man #3 X-Men and Spider-Man #3


Related Articles

About Author

Majk