Hobgoblin prezentuje Iron Spider-Manowi scenę z życia jak Gwen Stacy spadła z mostu. Obaj rozmawiają o tym wydarzeniu. W innym miejscu. May uderza Bena, ponieważ uważa, że jest on uzurpatorem próbującym bawić się uczuciami jej i Petera. Pojawia się Jarvis, który atakuje Bena, następnie ten oddaje mu, po czym stwierdza, że zawsze marzył o ponownym spotkaniu się z May, jednak nigdy nie w taki sposób. Ben odchodzi.
Tymczasem, gdy Hobgoblin mówi do Iron Spider-Mana ten zauważa, że dzięki właściwościom kostiumu, dym z silnika przestał działać. W chwili, gdy Iron Spider atakuje Goblina pojawia się Spider-Man z 2211 roku. Syn i córka wpadają do wody. Zrozpaczonemu Benowi zasłaniający twarz gazetą włóczęga podsuwa broń i stara się wyjaśnić co powinien w tej sytuacji zrobić. Ben po nią sięga.
Trwa walka między dwoma Spider-Manami, a Hobgoblinem. W pewnej chwili Robin rzuca w stronę ojca bombę czasową. Iron Spider łapie ją siecią i uderza nią w przeciwnika, nie wiedząc, że bomba powoduje całkowite wymazanie osoby z egzystencji. Tak też staje się z Hobgoblinem. Spider-Man z 2211 roku ze łzami stwierdza, że będzie przeklęty na wieki za to co zrobił, a najgorsze jest to, że nie będzie nawet pamiętał swojej córki.
Na cmentarzu Spider-Man z przyszłości przybywa po patrzącego na swój grób Bena. Pająk tłumaczy mu, że znaczy bardzo wiele w swojej rzeczywistości i powinni już tam wracać. Następnie przytula go. Ben nieoczekiwanie zabija go, strzelając mu w klatkę piersiową. Stwierdza, że powinien zostać jeszcze na trochę w tej rzeczywistości.
W innym miejscu włóczega, z którym rozmawiał Ben, leży w zaułku, przykryty gazetami. Z jego głowy sączy się krew, a jego twarz wygląda jak twarz Bena Parkera.






