The Hidden Isle of Agamotto. Szeryf Strange objaśnia rozbitkom ze statku, że Battleworld jest sztucznym światem, uformowanym z fragmentów zniszczonych Ziem i rozdzieranym nieustannymi konfliktami, które sprawiają, że potrzebuje on boga rządzącego twardą ręką. Przywołuje również z pamięci wspomnienia epickiej walki z twórcami multiwersum – Beyonders, których wraz z Doomem unicestwili, lecz tylko władca Latverii był na tyle odważny, by przejąć ich boską moc i ocalić resztki rzeczywistości. Cyclops zaczyna rozpatrywać, czy potęga, jaką posiada dzięki Phoenix Force, też nie predysponuje go do stworzenia nowego świata i to jeszcze lepszego od Battleworldu będącego dziełem Dooma. Dyskusja na ten egzystencjalno-metafizyczny temat kończy się w chwili, gdy młot Thora z Higher Avalon zaczyna świecić, co oznacza, że wystąpiła sytuacja kryzysowa, która wymaga natychmiastowego działania.
Królestwo Utopolis. Legion Thorów ponosi ciężkie straty w boju z Thanosem i resztą Cabal. Jeden z legionistów, o twarzy dzika, poprzez modlitwę nawiązuje łączność z Bogiem Imperatorem Doomem, którego pokornie prosi o osobistą interwencję. Valeria von Doom stwierdza, że problem musi dotyczyć herezji odkrytej przez jej zespół naukowy i badanej przez wydział prawny Szeryfa Strange’a. Doom uznaje, że najrozsądniejszym wyjściem będzie uzyskanie podglądu na pole bitwy przy użyciu pałacowej mapy Battleworldu. Przypatrując się walczącym stronom, Imperator stwierdza, że sprawa dotyczy śmiertelników, a więc jest niegodna jego uwagi. Zdaniem Valerii i Susan osobnicy, z którymi nie radzą sobie najlepsze oddziały Thor Corps, emanują czymś wyjątkowym. Z chwilą pojawienia się Szeryfa i rozbitków na pustkowiu szala zwycięstwa zaczyna przechylać się na stronę grupy Thorów. Doom nadal nie widzi sensu osobistej interwencji, aż do chwili, gdy dostrzega wśród superbohaterów Mr. Fantastica. W tych szczególnych okolicznościach przykazuje żonie Susan wezwać chirurgów, którzy opatrzą rannych, po czym teleportuje się na miejsce rozgrywającego się dramatu.
Królestwo Utopolis. Po zademonstrowaniu namiastki swych potężnych mocy Doom domaga się od przybyszy uznania jego boskości – złożenia mu wiernopoddańczego pokłonu i przyjęcia wiary w jego osobę. Cyclops odrzuca jego ultimatum i rzuca mu wyzwanie, obwieszczając, że ten świat powinien należeć do mutantów. Doom przeżywa jego ognisty atak, a następnie chwyta Summersa za gardło i skręca mu kark. W międzyczasie Stephen rzuca zaklęcie, by przenieść świadków tego zdarzenia jak najdalej od zagniewanego Boga. Na pytanie Dooma o powód takiego zachowania oznajmia, że dla dobra swych przyjaciół rozrzucił ich po całym Battlewordzie, ponieważ wiedział, że ci odmówiliby posłuszeństwa, czym skazaliby się na pewną śmierć z rąk Dooma. Wiedząc, że intruzi nie będą w stanie powstrzymać się od prób jego obalenia, Imperator żąda od Szeryfa, by sprowadził ich z powrotem. Strange pozostaje nieugięty i mówi, że Reed Richards będzie jeszcze bardziej zdeterminowany do walki, gdy dowie się, że Doom skradł mu rodzinę. Kiedy spostrzega, że jego rozmówca boi się Richardsa i ma ku temu powody, ledwie tłumiący wściekłość Doom unicestwia go jednym skinieniem ręki.






