Manhattan. Upper West Side. 05:46. Na dachu Spider-Man i Black Cat wpadają na Hellgate’a, który zwraca się do Petera jak postać z baśni, nazywając go „Księciem Stalowej Pajęczyny” i proponując sojusz. Ponieważ pajęczy zmysł nie reaguje, Pająk nie uznaje wojownika za bezpośrednie zagrożenie i z lekkim, nerdowskim humorem próbuje zbyć go, tłumacząc, że mają teraz na głowie ludzi Kingsleya.
Hellgate nie zamierza być ignorowany. Skacze z budynku na ziemię, wywołując potężny wybuch, który zabija wszystkich zbirów w okolicy – tylko po to, by Spider-Man nie miał już wymówki, by z nim nie „negocjować”. Ten akt bezsensownej przemocy doprowadza Petera do furii i prowokuje go do ataku, który kończy się brutalnym odepchnięciem przez Hellgate’a, który demonstruje ogromną siłę.
05:49. Hermes Crenshaw dociera busem na dworzec Port Authority Bus Terminal. Bezskutecznie próbuje skontaktować się z Avengers, Fantastyczną Czwórką i tajemniczym „Fredem”, gdy jego skaner wykrywa czyjąś obecność. Podróżnik ostrzega pasażerów, by wrócili do autobusu i jak najszybciej opuścili wyspę.
Walka Spider-Mana z Hellgatem trwa. Peter zauważa, że odziany w zbroję przeciwnik emituje ogromne ilości ciepła i jest sfrustrowany nie tym, że obrywa od Pająka, lecz że otrzymywane ciosy są za lekkie. Black Cat otwiera ogień z broni palnej i każe Spider-Manowi uciekać, by wywabić Hellgate’a, zanim zrobi się tu tłoczno od ludzi. W tym samym czasie, o 05:57, J. Jonah Jameson, czytając poranną prasę, dostrzega na niebie dziwną łunę, która wygląda jak wschód słońca… tylko że w zupełnie złej części miasta.
06:05. Spider-Man próbuje wszystkiego, by spowolnić pościg: zużywa całe zapasy sieci, chwilowo unieruchamiając Hellgate’a za pomocą nowego ataku Web-Bob-Omb polegającego na wystrzeleniu pełnych pojemników, które eksplodują po uderzeniu w cel, lecz ten bez trudu się uwalnia i odlatuje. Gdzieś w mieście, o 06:11, zielonoskóra osoba z tarczą i okularami, śledząca policyjne komunikaty, dowiaduje się o starciu Spider-Mana z nieznanym napastnikiem w Central Parku i rusza tam na skuterze.
06:16. W parku Peter sięga po desperacki środek – rzuca w Hellgate’a trzy pojemniki z ciekłym azotem, używanym do chłodzenia kabli telekomunikacyjnych pod Manhattanem. Przeciwnik zostaje zamrożony… ale tylko na chwilę. Lodowe więzy pękają, a Hellgate deklaruje, że jest gotów kontynuować walkę.






