komiksy: 2408 komiksy polskie: 199 seriale animowane: 112 biografie: 59

Monsters Unleashed #1

⟨ Poprzedni numer

Civil War II #8

Następny numer ⟩

Mosaic #4

Numer: #1

Tytuł: Brak

Wydawnictwo: Marvel Comics 2017

Data wydania: Marzec 2017

Scenariusz: Cullen Bunn

Rysunki: Steve McNiven

Tusz: Jay Leisten

Kolory: David Curiel

Litery: Travis Lanham

Okładka: David Curiel, Jay Leisten, Steve McNiven

Asystent redaktora: Christina Harrington

Redaktor: Mark Paniccia

Cena: $4.99

Streszczenie

Ktoś rysuje na papierze. Tymczasem w Bostonie ląduje przybyły z kosmosu potwór. Próbują go zatrzymać Kapitan Ameryka (Sam Wilson) i jego Avengers, w tym Spider-Man. Siłacze walczą z bestią, reszta ratuje cywili. Hercules i Thor powalają monstrum, ale po chwili na ziemię spadają kolejne dwa olbrzymie stwory. Vision donosi o podobnych atakach na całym świecie.

W Londynie z bestią walczą X-Men i helikoptery, w Golden City – Black Panther, Shuri i wojsko Wakandy, w Seattle – Guardians of the Galaxy, a w Wenecji – Inhumans. W Nowym Yorku dociekliwa Moon Girl, której towarzyszy Devil Dinosaur, zbadać zjawisko spadających gwiazd, które sprowadzają potwory. W Bostonie, po lekturze najsłynniejszych ksiąg okultystycznych, Elsa Bloodstone przechodzi przez portal i rusza na misję.

W Springfield niejaki Kei rysuje monstra. W Los Angeles drużyna Champions, w tym młody Spider-Man, rozprawia się z potworem. Tymczasem Elsa, przekonana, że spełnia się przepowiednia o końcu świata, eksploruje w Peru katakumby, gdzie natyka się na malowidło. Jest na nim człowiek przyzywający bestie. Bloodstone wyjmuje z kieszeni nadpalony rysunek, który zawiera ten sam symbol co na ścianie jaskini.

Herosi dochodzą do wniosku, że monstra działają kolektywnie, a ich inwazja to skoordynowany atak, za którym ktoś stoi. Po wysłuchaniu wiadomości o kataklizmie Kei oszukuje mamę i wychodzi na dwór. Kiedy biegnie w stronę spadającej gwiazdy, w lesie zatrzymuje go banda stworów. Fing Fang Foom ostrzega chłopca nazwiskiem Kawade, że wzywając ich igra z ogniem.


Recenzja

Na fali renesansu produkcji o siejących zniszczenie gigantycznych potworach Marvel Comics proponuje czytelnikom bazujący na tym widowiskowym motywie crossover. W ofercie 5-częściowa miniseria i kilka powiązanych komiksów. Czy ten projekt wypali? Mam mieszane uczucia.

Zmasowana inwazja stworów na Ziemię przypomina scenę z filmu „Transformers” (lądowanie Autobotów z kosmosu), ale w klimatach obrazu „Projekt: Monster” (stwór obracający miasto w ruinę). Wielkiej filozofii tutaj nie ma. Monstra atakują, herosi bronią siebie i innych.

Premierowy numer ma jeden fascynujący wątek, przynajmniej na początku. Interesująco robi się, gdy autor zaczyna snuć opowieść o starożytnych pismach, mrocznych przepowiedniach i prehistorycznych malowidłach. Lecz tajemnicę, kim jest człowiek przyzywający bestie, zdradza już ten komiks. Teraz pozostaję tylko pytanie: dlaczego je wzywa?

Komiksowa saga o monstrach ma być przede wszystkim widowiskiem, stąd nacisk na stronę graficzną. I to rzeczywiście bardzo mocna strona tego komiksu. Steve McNiven, Jay Leisten i David Curiel pokazują na co ich stać, a wychodzące spod ich ręki potwory prześcigają się o miano tego najpaskudniejszego. 3,5 pajączka.


Ocena: 3.5 / 6


Related Articles

About Author

Dawidos