komiksy: 1366 komiksy polskie: 49 seriale animowane: 111 biografie: 59

The Amazing Spider-Man #79

The Amazing Spider-Man #79Numer: The Amazing Spider-Man #79
Tytuł: To Prowl No More!
Wydawnictwo: Marvel Comics 1969
Data wydania: Grudzień 1969
Scenariusz: Stan Lee
Rysunki: John Buscema
Tusz: Jim Mooney
Kolory: Jim Mooney
Litery: Sam Rosen
Okładka: John Romita
Redaktor: Stan Lee
Cena: $0.12
Przedruk PL: Brak

Streszczenie

Redakcja ”Daily Bugle”. Peter wyrzuca siebie przez okno, aby nie walczyć przy Jamesonie z Prowlerem. JJJ, który poleciał po Robbiego, oskarża wstrząśniętego Prowlera o morderstwo chłopaka. Peter przebiera się w kostium Spider-Mana i łapie za rękę uciekającego po dachu Browna. Walka trwa do momentu, gdy Spidey zostaje zamroczony gazem z rękawic przeciwnika, który korzysta z okazji i ucieka.

Peter wraca do Daily Bugle, gdzie mówi Jamesonowi i Robertsonowi, że uratował go Spider-Man, gdy wypadł z okna. Półprzytomny udaje się do swojego mieszkania i zasypia z myślami o Prowlerze i Gwen, która złamała mu serce. Tymczasem w wynajętym pokoju Hobie jest załamany biegiem wydarzeń. Postanawia pojmać Spider-Mana, aby odpokutować swoje winy i zmazać z siebie piętno zabójcy.

Rankiem na kampusie Peter wspomina Gwen o jej spotkaniu z Flashem Thompsonem, dając do zrozumienia, że wszystko jest dla niego jasne. Chcąc odreagować, w kostiumie Spider-Mana, z filtrem gazowym pod maską, udaje się na poszukiwania Prowlera, zaopatrując się po drodze w kliszę do aparatu. Zauważa go, gdy ten dokonuje rabunku sklepu jubilerskiego. Pająk pokonuje przeciwnika i ściąga mu maskę.

Po wysłuchaniu historii Hobiego i poznaniu motywów jego postępowania, Spidey puszcza chłopaka wolno, radząc mu, aby wrócił do swojej dziewczyny Mindy i zrezygnował z zamaskowanej działalności.

Recenzja

Druga i finałowa część historii o nowym zamaskowanym bohaterze, Prowlerze. Z jego przydomkiem wiąże się nieprawdopodobny zbieg okoliczności. Choć włamywacz nikomu się nie przedstawił, Jameson nadaje mu pseudonim, który ten akurat sam sobie wymyślił. I tą drogą ta ksywa dociera do uszu Parkera. Nie jest to poważna wpadka, ale taki maniak Spider-Mana jak ja, stara się zwracać uwagę dosłownie na wszystko.

Zgodnie z zasadą sequela akcji jest tu znacznie więcej, przy czym obowiązuje standardowy schemat: dwa pojedynki, jeden przegrany przez Spider-Mana, a drugi zwycięski dla pełzającego po ścianach superbohatera. Szczególnie zadziwiające było zachowanie Człowieka-Pająka na końcu komiksu – po wysłuchaniu opowieści Prowlera, Spidey puszcza go wolno, dając mu drugą szansę.

Co mogło go przekonać, aby tak postąpić? Młody wiek? Nie, bo Spidey niejednokrotnie łapał zwykłych bandziorków w podobnym wieku. Prawda o wyrzuceniu Petera przez okno? Nie, bo przecież Pająk musi udawać, że Parker został celowo wypchnięty przez Prowlera (a to podpada pod próbę zabójstwa!). Czyżby Stan Lee chciał naprowadzić Hobiego Browna na prawdziwą tożsamość Spider-Mana?

Moim zdaniem scenarzysta chciał po prostu pokazać podobieństwo Petera i Hobiego, dlatego też Spidey puszcza Prowlera wolno, znając wszystkie jego bolączki z własnego doświadczenia. 4 pajączki.

Ocena:

Autor: Dawidos

The Amazing Spider-Man #79 The Amazing Spider-Man #79 The Amazing Spider-Man #79

The Amazing Spider-Man #79 The Amazing Spider-Man #79The Amazing Spider-Man #79

 


Related Articles

About Author

Dawidos