komiksy: 1222 komiksy polskie: 32 seriale animowane: 111 biografie: 59

Peter Parker: The Spectacular Spider-Man #6

Peter Parker: The Spectacular Spider-Man #6Numer: Peter Parker: The Spectacular Spider-Man #6
Tytuł: My Dinner With Jonah
Wydawnictwo: Marvel Comics 2018
Data wydania: Styczeń 2018
Scenariusz: Chip Zdarsky
Rysunki: Michael Walsh
Kolory: Ian Herring
Litery: VC’s Travis Lanham
Okładka: Paulo Siqueira & Rachelle Rosenberg
Asystent redaktora: Allison Stock
Pomocnik redaktora: Devin Lewis
Redaktor: Nick Lowe
Redaktor naczelny: Axel Alonso
Naczelny dyrektor kreatywny: Joe Quesada
Wydawca: Dan Buckley
Producent wykonawczy: Alan Fine
Cena: $3.99
Przedruk PL: Brak

Streszczenie

Spider-Man zjawia się u J. Jonah Jamesona. Chce informacji na temat Teresy Durand. Dziennikarz jednak żąda w zamian godziny nieskrępowanej rozmowy, którą przeleje na swojego bloga. Pająk nie jest przekonany, jednak wyraża zgodę. Zaczynają rozmowę od Masona. W chwili, gdy Peter orientuje się, że za wszystko odpowiada Tinkerer, chce wyjść, jednak Jameson go powstrzymuje złożoną obietnicą.

Zaczynają rozmawiać o jego początkach, których świadkiem był również dziennikarz. Ten przyznaje, że starał się trzymać bohatera w karbach, na co Pająk zarzuca Jamesonowi, że sam tworzył przestępców, którzy mieli go pokonać. Obaj zaczynają się kłócić odnośnie odpowiedzialności. Peter oskarża Jamesona o ciągłą, nieustającą nienawiść do Pająka, gdyż nic innego mu nie pozostało. Na te słowa Jameson zalewa się łzami i przyznaje, że stracił wszystko: firmę, córkę oraz żonę. Wyznaje przed bohaterem, że obwinia się o śmierć Marli z rąk Smythe’a. Wie, że Spider-Man ratuje ludzi, jednak nie ratuje wszystkich.

Dziennikarz uznaje, że wywiad dobiegł końca. Spider-Man decyduje się zostać i odsłania przed nim swoją prawdziwą twarz. Prosi go, by spojrzał ponad maskę i zobaczył człowieka. Opowiada mu o wujku Benie, do którego morderstwa dopuścił. Pyta go, czy opowie światu o dzisiejszej rozmowie. Nagle do drzwi puka FBI. Spider-Man ulatnia się, zanim agenci wchodzą do oszołomionego odkryciem Jamesona.

Peter zastanawia się, czy dobrze zrobił, demaskując się przed JJJ. W alejce przebiera się w codzienne ubranie i udaje się do swojego mieszkania. Nie wie, że obserwują go dwaj agenci, w tym snajper.

Recenzja

Chyba sobie Marvel żarty z fanów robi. Tym optymistycznym zdaniem rozpocznę recenzję szóstego i zarazem ostatniego numeru serii Peter Parker: The Spectacular Spider-Man zwanej również dla ułatwienia po prostu Spectacular Spider-Man Vol. 3.

Marvel w ramach swojej wielkiej linii wydawniczej Marvel Legacy w wielu komiksach przywraca starą numerację. Tym sposobem po sześciu numerach trzeci „tom” dobiega końca, jeśli w ogóle można użyć takiego określenia. Widziałem miniserie dłuższe niż ta seria, która nie ma z góry zaplanowanej liczby numerów. Dobra, przyznam się do czegoś – cieszy mnie przywrócenie starej numeracji, ale tak szybko? To nie lepiej było po prostu od samego początku dać starą numerację? Czy oni w ogóle planują swoje ruchy wydawnicze na dalej niż najbliższe cztery/pięć miesięcy?

Odłóżmy sprawy organizacyjne na bok. Skupmy się na kolejnych wypocinach Zdarsky’ego. Tym razem czeka nas mało intensywny numer pod względem akcji, ale za to dużo dzieje się w życiu prywatnym Petera. Cały zeszyt skupia się na relacji Jamesona i Spider-Mana. Obaj wypominają sobie trochę spraw, by poznać swoje punkty widzenia. Dochodzi do pełnej emocji kłótni. Ostatecznie Peter odsłania przed Jamesonem swoją prawdziwą twarz. Tu warto zwrócić uwagę, że lata temu Peter zrobił to publicznie i reakcja wydawcy była zupełnie inna (Civil War #2). Nie ma się temu co dziwić, w końcu od tamtego czasu Jameson wiele przeszedł: stracił żonę, gazetę, był burmistrzem, pojawił się jego ojciec, który wziął ślub z ciotką Petera, a później zmarł. Wiele się działo i to nie pozostało bez wpływu na jego nastawienie i emocje. Tu muszę pochwalić Zdarsky’ego za zgrabne poprowadzenie całego dialogu. Ci, którzy nie śledzą na co dzień komiksów z Pająkiem, mogą trochę informacji z niego wynieść.

Na stanowisku rysownika zmiana. Michael Walsh rysuje dużo prościej, nie przywiązując uwagi do detali i starannego łączenia kresek. Całość wygląda trochę niechlujnie, jednak trudno powiedzieć, by jego rysunki były złe. Za to, że graficznie komiks wygląda całkiem dobrze, w dużej mierze pochwały należą się koloryście. Dzięki niemu proste rysunki dużo zyskują.

Podsumowując, wreszcie Zdarsky napisał ciekawy, warty uwagi numer. Po spadku jakości mamy porządny zeszyt, który wprowadza ogromną zmianę w życiu Petera Parkera – Jameson wie o jego podwójnej tożsamości. Co z nią zrobi? Mam nadzieję, że scenarzysta podoła temu zadaniu, które przed sobą postawił. Myślę, że 4,5 pajączka to ocena w sam raz.

Ocena:

Autor: Spider-Nik

Peter Parker: The Spectacular Spider-Man #6 Peter Parker: The Spectacular Spider-Man #6 Peter Parker: The Spectacular Spider-Man #6

Peter Parker: The Spectacular Spider-Man #6 Peter Parker: The Spectacular Spider-Man #6 Peter Parker: The Spectacular Spider-Man #6


Related Articles

About Author