Spider-Man, patrolując Nowy Jork, dziwi się, co robi na ulicach śnieg w maju. Nagle po dziwnym huku u stóp Pająka ląduje pobity Thor, który ostatkiem sił informuje bohatera o nadchodzącym niebezpieczeństwie. Do Spider-Mana dołączają New Avengers, aby pomóc zażegnać zagrożenie, którym okazuje się być śnieżny gigant, który jakoś przedostał się do tego wymiaru. Ms. Marvel zabiera Thora w bezpieczne miejsce. Wolverine przy pomocy Luke’a Cage’a próbuje swoich sił, jednak nie udaje mu się pokonać giganta.
Na pole bitwy docierają Dark Avengers. Ares rozpoznaje w olbrzymie Ymira i przyznaje, że skoro taka elementarna siła zjawia się na Ziemi, to nic nie mogą zrobić. Stworzenie dostrzega Aresa i atakuje go. Obie drużyny Avengers wstają i rzucają się sobie do gardeł. Sytuację przy pomocy Sentry’ego opanowuje Iron Patriot, który nad osobistymi potyczkami stawia wyższy cel. Ares zauważa, że świat bogów i ludzi staje się jednym, a oni znaleźli się w miejscu pomiędzy nimi. By przywrócić równowagę, muszą odnaleźć The Twilight Sword (Miecz Zmierzchu). Osborn przestrzega wszystkich przed walkami między sobą.
Avengers stają przed fortecą Ymira, skąd wylatują hordy oskrzydlonych stworów, które atakują bohaterów. Podczas gdy większość walczy z potworami, Ares, Spider-Man, Iron Patriot, Luke Cage i Sentry dostają się do środka twierdzy. Odnajdują miecz, który syn Zeusa uwalnia z lodowej bryły. Miecz użyty przez Aresa przywraca równowagę między światami i obie drużyny wracają do Nowego Yorku.
Iron Patriot chce skorzystać z okazji i aresztować New Avengers. Ci jednak nie zamierzają dać za wygraną. Zjawia się Thor, który nie dopuszcza do walki. Ares oddaje mu Miecz Zmierzchu. Bóg piorunów przestrzega Osborna, by tym razem sobie odpuścił, gdyż pozna jego gniew. Chwilę po jego odlocie Iron Patriot wycofuje swoją drużynę, a Spider-Man wie, że w przyszłości będą musieli powstrzymać Osborna, co nie będzie łatwe.






