Peter odczuwa ból po postrzale (Amazing Spider-Man #173) nawet podczas gry w tenisa z Flashem. Thompson wciąż myśli o Sha-Shan. Pajęczy zmysł Parkera przerywa grę. Uruchomił się pod wpływem tłumów trzymających tabliczki z narysowanym słońcem. Ludzie przedstawiają się jako Legion Światła. Peter i Flash rozdzielają się. Thompson chce sprawdzić, co się dzieje. Okazuje się że tłumy oddają hołd dwóm osobom w kostiumach, Brother Power i Sister Sun. Flash rozpoznaje w przebranej kobiecie Sha-Shan. Rusza w jej kierunku. Jednak ta chwyta partnera za ręka i strzela w niego promieniem. Pojawia się Spider-Man, by zabrać go w bezpieczne miejsce, jednak mimo interwencji bohatera otrzymuje postrzał drugim promieniem i pada nieprzytomny. Pająk buduje z sieci tarczę i kontratakuje. Okazuje się, że pod hełmem Brother Powera kryje się mąż Sha-Shan. Bójka kończy się wraz z pojawieniem się policji. Spider zabiera Flasha i odlatuje na sieci. Brother Power tłumaczy policjantom, że są religijną organizacją, a ich demonstracja była legalna. Peter cuci Flasha i zaprowadza go do swojego mieszkania na odpoczynek.
Później. Peter dowiaduje się od swojego byłego nauczyciela, profesora Huttona o religii, z jaką się spotkał. Profesor mówi mu, że guru jest Achmed Korba, który prowadził restaurację w Wietnamie. W czasie jednej z podróży zauważył światło, do którego podszedł. Było tam coś, co przemówiło do niego, kazało iść drogą światła i ludzkiego szczęścia. Obdarzyło go mocą światła, która mogła być użyta jedynie wraz z kimś czystym i niewinnym. Jego restauracja upadła i korzystając z wpływów wraz z żoną przybył do Nowego Jorku, gdzie założył restaurację, która odniosła sukces. Posiadając pieniądze założył religię, którą nazwał Legion of Light.
Po powrocie do domu Peter znajduje list od Flasha, w którym ten pisze, iż udał się do Sha-Shan, bo uważa, że jest zmuszana do tego co robi przez męża. Spider-Man rusza do restauracji. Chwile później podsłuchuje, jak Flash stara się przekonać ukochaną do odejścia od męża. Nagle wchodzi Korba i atakuje go. Pająk interweniuje, jednak potężny promień światła wybija go przez okno. Ląduje na śmietniku. Przed oszołomionym Spider-Man staje ogromna postać.






