Executive Club. W klubie George Stacy wygłasza wykład na temat „Historii super-łotrów”. Słuchaczami są m.in. Peter Parker, Jonah Jameson, Harry Osborn i jego ojciec, Norman Osborn. Gdy Stacy przechodzi do omówienia zagadki Green Goblina, starszy Osborn zaczyna dziwnie się zachowywać. Ujrzawszy na slajdzie postać Spider-Mana, traci przytomność i zostaje zabrany do szpitala. Peter obawia się, że Osborn powoli odzyskuje pamięć. Przypomina sobie, jak Goblin odkrył jego prawdziwą tożsamość i jak doznał amnezji (The Amazing Spider-Man #39–40). Zaniepokojony student kieruje się do domu cioci May, która może znaleźć się na celowniku „odrodzonego” Green Goblina.
W szpitalu Osborn wreszcie przypomina sobie swoją mroczną przeszłość. Krzyczy do siebie: „Green Goblin żyje. Nigdy nie umarł. Ja jestem Goblinem!”. Z szałem w oczach wybiega ze szpitala, odpychając zdziwionego syna i lekarza. Kierując się przeczuciem, trafia do tajnej kryjówki Goblina, gdzie zaczyna przygotowywać plan odwetu na Spider-Manie.
Kampus Empire State University. Peter nie może na niczym się skupić, za co otrzymuje reprymendę na zajęciach prowadzonych przez profesora Warrena. Ciągle dręczy go sprawa Osborna – jest on jedyną osobą, która poznała jego drugą tożsamość. Kiedy Parker wraz z Gwen Stacy odwiedza Harry’ego, dowiaduje się, że Norman uciekł ze szpitala i zniknął. Peter jest teraz pewien, że wrogowi Spider-Mana wróciła pamięć.
W drodze do domu Peter zastanawia się, co teraz począć. Nie może zasnąć, bo dręczą go koszmary o Goblinie, który demaskuje go na oczach przerażonej May Parker. Zakłada więc kostium Spider-Mana i rusza na nocny zwiad. Zauważa go Green Goblin, który przypomniał już sobie tożsamość Spider-Mana. Osborn nie zamierza na razie go atakować i odlatuje, nie zdradzając swojej obecności. Norman decyduje się wrócić do swego apartamentu, którego na czas nieobecności ojca pilnuje Harry. Zadowolony z powrotu rodzica Harry dzwoni do Parkera i informuje go, że Norman organizuje przyjęcie, na które zaprasza Petera, Gwen i Mary Jane.
Peter węszy w wystosowanym przez Osborna zaproszeniu podstęp. Podjeżdża pod dom Gwen i zabiera dziewczynę na przyjęcie do Osborna. W trakcie posiłku aluzje czynione przez Normana przekonują ostatecznie Petera, że musi szybko działać. Pod byle pretekstem (obiecany telefon do ciotki) Peter udaje się do pokoju gościnnego, gdzie przeprowadza małą dywersję, wrzucając kulkę z sieci do kominka i symulując pożar. Norman poznaje jego zamiary i idzie założyć strój Goblina, podczas gdy uczestnicy przyjęcia ewakuują się z rzekomo zagrożonego pożarem mieszkania.
Peter przebiera się w kostium Spider-Mana i rusza w kierunku domu cioci May, gdzie zmierza również Goblin. Przed gankiem dochodzi do walki. Goblin grozi wyjawieniem sekretu Petera jego ciotce. Spider-Man, nie mogąc posunąć się do zabicia przeciwnika, postanawia odciągnąć jego uwagę od domu May i zaczyna wdrapywać się na pobliski budynek. Goblin rusza za nim. W pewnym momencie rzuca w jego kierunku dyniową bombkę, z której zaczynają wydobywać się opary gazu. Gaz wywołuje u Petera halucynacje, które Parker ostatecznie przezwycięża. Przy okazji wpada na pomysł pokonania Goblina. Obraźliwymi komentarzami i poniżającymi uderzeniami osłabia jego wiarę we własne siły. Przygniatając Osborna do muru, podstawia mu pod nos dyniową bombkę. Wdychając opary gazu, Norman doświadcza halucynacji. Wywołany nimi szok sprawia, że po raz kolejny traci pamięć.
Peter zabiera półprzytomnego Osborna do szpitala, gdzie prosi pielęgniarkę, by zawiadomiła jego syna. Mimo późnej pory dzwoni do May, aby ukoić swoje nerwy. Na relaksujący spacer zabierają go Gwen oraz MJ, które wraz z szukającym ojca Harrym zajrzały do szpitala.





