Spider-Gwen huśta się nad ulicami miasta, gdy nagle jej pajęczy zmysł daje o sobie znać. Zauważa, że w jednej z alejek trzech zbirów próbuje obrabować samotną kobietę. Mało myśląc, rzuca się na ratunek. Jeden z napastników zastanawia się na głos, że powinna przecież być w więzieniu. Ona odpowiada, że odsiedziała swoje i proponuje im złożenie broni. Widząc, że nie mają na to ochoty, rzuca się na nich i dwóch z nich przykleja do ściany. Trzeci złodziejaszek ucieka. Uratowana dziewczyna rzuca się na Gwen, chcąc jej podziękować, mówi, że jest ich bohaterką i wciąż pamiętają, co zrobiła, aby pozbyć się The Hand.
Spider-Gwen odlatuje i po chwili zauważa idącego chodnikiem Harry’ego. Przebiera się w normalne ciuchy i dołącza do niego. Harry zaprasza ją na obiad, podczas którego rozmawiają o jej pobycie w więzieniu. Pyta dziewczyny, czy nadal zamierza być superbohaterką. Gwen odpowiada, że owszem, ale musi nauczyć się, gdzie kończy się życie Spider-Woman, a zaczyna Gwen. Po chwili oznajmia, że musi lecieć i wybiega z knajpy. Okazuje się, że czekał na nią Spider-Ham. Prosiak informuje ją, że coś się dzieje i ma to związek z Inheritors. Wchodząc przez portal, Ham oznajmia, że to pewnie fałszywy alarm.
Gwen nagle spada, przypomina sobie ostatnie wydarzenia: powrót Inheritors i śmierć Spider-UK oraz Spider-Man Noira. Chce do nich wrócić, lecz orientuje się, że nie ma swojego zegarka. Spada w dół, próbuje zamortyzować upadek, lecz i tak boleśnie upada na ziemię. Zauważając butelkę po napoju, dochodzi do wniosku, że znalazła się w świecie, którego nie zna. Zauważa plakat Oscorpu i modli się w duchu, aby to nie był świat, w którym Osbornowie są źli. Udaje się na miejsce i zauważa, że budynek Oscorp jest ruiną.
Wewnątrz Spider-Woman zostaje zaatakowana przez postać na gliderze, która rzuca w nią dyniowymi bombami. Zachowanie Goblinki denerwuje symbionta Gwen. Dziewczyna atakuje przeciwniczkę, gdy nagle słyszy głos każący jej się zatrzymać. Goblinka ucieka, a Spider-Gwen zauważa postać, której głos rozpoznaje… to Peter Parker. Zdejmuje maskę i przedstawia się, prosząc Petera o pomoc. Chłopak patrzy na nią, a po twarzy spływają mu łzy.





