Nosicielem symbionta okazuje się Kron Stone (ten sam, którego czytelnicy znają ze szkolnych opowieści Miguela). O’Hara przychodzi do siedziby Alchemaxu, by od schwytanego mordercy usłyszeć kilka odpowiedzi. Syn Tylera nie jest jednak skory do kooperacji manifestując wszystkim wokół swój gniew i nienawiść. Widząc zupełny brak skrupułów i poczucia winy za śmierć niewinnych osób, Mig postanawia uciec się do mniej subtelnych środków. Po oddelegowaniu towarzyszących pracowników korporacji, uwalnia Krona, by siłą wydusić z niego potrzebne informacje, przy okazji wyładowując na przestępcy swoją złość i negatywne emocje nagromadzone po utracie bliskiej osoby. Ciężko pobitego zbrodniarza O’Hara pozostawia pod nadzór współpracowników, sam zaś, zahaczając o swój apartament, udaje się do Xiny, żeby porozmawiać z nią o tragedii, której była naocznym świadkiem.
Slumsy. Raff z uwagą wysłuchuje relacji Kasey o tym, jak została napadnięta przez ocalałego Vulture’a (w numerze #8 zginął przez domniemanie), a następnie uratowana przez tajemniczego bohatera w fioletowo-zielonym kostiumie (słuszne skojarzenia z Zielonym Goblinem, którego autorzy zapowiedzieli w poprzednim numerze). Zagadkowy wybawca pojawia się nagle w pobliżu, aby upewnić się, że kobiecie nic nie grozi ze strony groźnego prześladowcy i poprosić o pomoc w przywróceniu porządku i pokoju w podmiejskich dzielnicach biedoty. Gdy Nash dopytuje o rolę Spider-Mana w tym przedsięwzięciu jej rozmówca z pogardą określa pajęczaka jako marionetkę Alchemaxu i obiecując dostarczyć dowody potwierdzające te oskarżenia odlatuje w swoją stronę.
Miguel odwiedza Xinę. Przyjaciółka jest roztrzęsiona faktem, iż ledwo uszła z życiem Venomowi, a jej stan pogarsza wewnętrzny wyrzut sumienia dotyczący dobrowolnego poświęcenia życia dla niej ze strony niewinnej Dany – gestu, na który sama nie miałaby odwagi się zdobyć. O’Hara próbuje ją pocieszyć.
Slumsy. Na dachu jednego z budynków potajemnie spotykają się Vulture i jego niedawny pogromca, podczas napaści na Kasey Nash. Zamierzają wykorzystać kobietę do urzeczywistnienia wspólnych niecnych planów.
Siedziba Alchemaxu. Do Miguela, prosto z parafii w podmiejskich slumsach, przychodzi w poszukiwaniu prawdy i odpowiedzi Jennifer D’Angelo, kapłan oraz siostra tragicznie zmarłej Dany. Jej sumieniem targają wyrzuty w związku z nierozstrzygniętym konfliktem pomiędzy siostrami. Wspólnie z O’Harą wysłuchują „spowiedzi” Krona. Morderca opowiada o tym, jak został niemalże zabity przez Punishera. Wrzucony do ścieków, wyczekiwał nadchodzącego kresu życia, gdy znienacka natknął się na wegetującego symbionta. Po mutacji i zjednoczeniu się z Venomem upozorował własną śmierć i cierpliwie oczekiwał na dogodny moment pozostając w sieci kanalizacyjnej. Sygnałem do wyjścia była wiadomość o zamachu na ojca. Po wysłuchaniu przestępcy Jennifer wraca do podmiejskiego kościoła. Tymczasem do Miguela dzwoni brat Gabe z pilną prośbą o przybycie Spider-Mana do slumsów.






