Agentka Misty Knight relacjonuje – chcąc udokumentować dyktafonem – swoją podróż. Otóż jest na tropie zaginionego agenta Johna Jamesona, który ostatnio był w drodze do Doverton w stanie Kolorado. Jakiś czas temu miasteczko stało się celem szaleńca, Cletusa Kasady’ego, znanego jako Carnage.
Misty dociera na miejsce, gdzie pośród ruin budynków słyszy hałas. Podnosi zniszczony samochód i znajduje pod nim nagiego Jamesona, powtarzającego ciągle, że Bóg nadchodzi. Po chwili John otrząsa się z transu i pyta kobiety, kim jest i dlaczego jest nagi. Misty pokrótce opowiada mu jego własną historię, jednak Jameson wciąż nie pamięta, kim jest Misty ani dla kogo pracował. Knight mówi o wydarzeniach, które wstrząsnęły Doverton, i dopiero wtedy w głowie Jamesona zaczyna coś świtać.
Dwa dni wcześniej, Doverton. Jameson spotyka się z byłym szeryfem Ericem Morrellem, który jest ewidentnie zdziwiony, że nie rozmawia ze Spider-Manem, bo właśnie z nim chciał rozmawiać. Eric wspomina o wydarzeniach, podczas których Carnage zamordował jego córkę. Dodaje, że nie mogąc pogodzić się ze stratą, przestał pełnić funkcję szeryfa.
Obaj docierają na miejscowy cmentarz, gdzie Jameson zauważa rozkopane groby i wyciągnięte z dołów trumny, z których ktoś wydobył zwłoki zmarłych mieszkańców miasta. Morrell wyjawia Johnowi, że groby należą do ludzi, których Carnage zabił tamtego dnia lub tych, którzy zginęli po tym wydarzeniu. Jameson przygląda się zwłokom i dostrzega, że ktoś z precyzją usunął z nich kręgosłup. Eric stoi nad grobem córki i mówi, że ją także ktoś odkopał, i musiał na nowo ją pochować. John obiecuje, że znajdzie tego, kto to zrobił.
Teraz. W opuszczonym sklepie John ubiera się w jakieś ciuchy, aby nie paradować więcej nago. Jameson pokazuje Misty ogród zoologiczny, gdzie ktoś równie brutalnie rozprawił się ze zwierzętami. Okazuje się, że mieszkańcy ogrodu również byli pod wpływem Carnage’a.
Wtedy. Jameson i Morrell wędrują uliczkami miasta i John dostrzega, że dookoła jest nieco pustawo. Były szeryf mówi, że za wszystkim musi stać Kościół Nowego Mroku. Podchodzą do budynku, lecz słyszą, że wstęp jest tylko dla członków stowarzyszenia. Pokazanie odznaki też na nic się nie zdaje, Ochroniarz sugeruje, aby porozmawiał z rzecznikiem prasowym Kościoła, panną Deel.
W gabinecie kobieta oznajmia, że jest fanką pracy ojca Jamesona, lecz ten woli porozmawiać o kościele. Mówi, że nie został wpuszczony do środka, a potem pyta o symbol, który widział na budynku świątyni. Deel odpowiada, że to Knull – Bóg, który nadchodzi. Po słowach Jamesona kobieta dochodzi do wniosku, że jej religia jest atakowana, że John pewnie inaczej by zareagował, gdyby miał przed sobą świątynię chrześcijańską albo żydowską. Jameson oznajmia, że przyjdzie z nakazem.
Noc spędza w domu Erica i czuje, że wydarzy się coś niedobrego. Erica nigdzie nie ma, a on sam wychodzi z domu i rusza w kierunku kościoła. Tam widzi, jak „wierni” odprawiają jakiś rytuał lub po prostu skandują słowa skierowane do swego boga, z okaleczonym Morrellem na ołtarzu. Okazuje się, że Deel to tak naprawdę Shriek. Kobieta krzykiem atakuje Jamesona, a stojąca do tej pory za nią zakapturzona postać zbliża się do Erica. Wyciąga rękę i na rannego mężczyznę spływa czerwono-czarna substancja… symbiont Carnage’a! Jameson zmienia się w Man-Wolfa, lecz po chwili również zostaje opleciony mackami szaleńca.
Teraz. Misty i Jameson wchodzą do kościoła pełnego ludzi z symbolem Knulla na czołach. Wszyscy są martwi i brakuje im kręgosłupów. Jameson zauważa dziwny ołtarz, na którym widział Erica. Jego także ma nadzieję znaleźć. Zastanawia się, co ci szaleńcy z nim zrobili.
Wtedy. Do modlącego się do Knulla Erica zbliża się zakapturzona postać i wyciąga ku niemu swoją szponiastą dłoń. Nagle wbija pazury w jego ciało i bez najmniejszego problemu wyrywa mu kręgosłup. Doppelganger składa ofiarę swemu panu, Lordowi Carnage’owi. Ten oznajmia, że nie tylko przyjmuje ofiarę, lecz pragnie ich więcej. Mówi Doppelowi i Shriek, że bóg nie nadchodzi, tylko już jest na Ziemi.
Teraz. Misty i John wsiadają do samochodu i opuszczają miasto. W oczach Jamesona widać, że jego także dosięgnęło „skażenie” Knulla.






