komiksy: 1647 komiksy polskie: 114 seriale animowane: 111 biografie: 59

The Amazing Spider-Man #509

The Amazing Spider-Man #509Numer: The Amazing Spider-Man #509
Tytuł: Sins Past, Part One
Wydawnictwo: Marvel Comics 2004
Data wydania: Sierpień 2004
Scenariusz: J. Michael Straczynski
Rysunki: Mike Deodato Jr.
Tusz: Joe Pimentel
Kolory: Matt Milla
Litery: Vc’s Cory Petit
Okładka: Mike Deodato Jr.
Asystent redaktora: Warren Simons
Redaktor: Axel Alonso
Redaktor naczelny: Joe Quesada
Wydawca: Dan Buckley
Cena: $2.25
Przedruk PL: Brak

Streszczenie

Mary Jane daje pokaz umiejętności aktorskich na scenie teatru Shadow-Box Theatre. Otrzymuje rolę w przedstawieniu po wzięciu do serca kilku uwag od głównego reżysera i znalezieniu weny dzięki miłości do swojego męża. Po castingu kobieta dzieli się szczęściem z przebywającym w poczekalni Peterem.

Na obiedzie u cioci Peter i Mary rozmawiają o dzisiejszym sukcesie. May odbiera pocztę i wręcza Peterowi list, który jest adresowany bezpośrednio do niego. Wstrząsa on Parkerem, ponieważ wynika z niego, że jego nadawcą jest Gwen Stacy. List został napisany w czasie pobytu dziewczyny w Europie, do której wyjechała, mając jakiś ważny powód. Kończy się w momencie, kiedy ma dojść do wyjawienia tegoż powodu.

Na podwórku Peter dzieli się swoimi przemyśleniami z żoną na temat listu napisanego we Francji przez Gwen i wspomina jej śmierć. Nurtuje go kilka kwestii: sam fakt otrzymania listu z brakującą stroną (dlaczego teraz go dostał?), data wysłania (kilka dni temu) i miejsce, skąd go nadano (Nowy York).

W nocy Peter nie potrafi zasnąć i po wyjściu z domu, bez budzenia MJ, odwiedza grób Gwen Stacy. Nagle słyszy nieznany męski głos, który mówi mu, że na przeprosiny za grzechy przeszłości jest już za późno. Po chwili zostaje zaatakowany przez dwie zamaskowane osoby. Pozbawiony kostiumu i wyposażenia Spider-Mana decyduje się na ucieczkę, wskakując na dach przejeżdżającej obok ciężarówki.

Tajemniczy mściciele (mężczyzna i kobieta) rozmawiają o imponujących zdolnościach Parkera, uważając je za kolejny powód do zabicia go. Jeden z niedoszłych zamachowców ściąga maskę, pod którą kryje się twarz młodego mężczyzny o rysach podobnych do Petera.

Recenzja

Scenarzysta J. Michael Straczynski okazał się błogosławieństwem dla komiksów z serii The Amazing Spider-Man. Tworząc oryginalne historie i wychodząc z pomysłem pogłębienia psychologicznego głównych bohaterów, odświeżył uniwersum Spider-Mana. Kolejną historią spod jego pióra jest Sins Past (Grzechy Przeszłości), której początek przypada na ten numer. Można rzecz, że Straczynski znów zachwyca.

Arcyciekawa historia Sins Past rozpoczyna swój wątek główny w momencie otrzymania przez Petera listu od Gwen Stacy! List ten napisany w czasie pobytu dziewczyny w Europie wstrząsa Peterem, ponieważ wynika z niego, że nieżyjąca już ukochana miała mu przekać coś ważnego, ale nie to jest w tym wszystkim najgorsze. Bardziej szokująca jest data i miejsce wysłania listu (kilka dni temu, Nowy York). Wraz z otrzymaniem przesyłki pojawiają się ataki na Petera ze strony nieznanych zamachowców. Kto i dlaczego wysłał list? Co do przekazania Parkerowi miała Gwen? Jaki jest związek tej sprawy z zamachami na życie Spider-Mana? Na te pytania odpowie najnowsza 6-częściowa historia autorstwa Straczynskiego.

Pierwsze, co rzuca się w oczy, to niezwykle intrygująca fabuła. Jej konstrukcja pokazuje, że seria przechodzi gruntowne zmiany pod kierunkiem Straczynskiego: widowiskowe i pełne dynamiki pojedynki schodzą na dalszy plan, ustępując miejsca „cieniom” ścigającym głównych bohaterów i wątkom sensacyjno-kryminalnym. Te ostatnie sprawiają, że nie wszystko jest jasne, a tytułowego bohatera czeka wiele pytań, na które będzie musiał znaleźć odpowiedzi, często narażając swoje życie.

Jeszcze bardziej ekscytujące jest to, że Straczynski odwołuje się w tej opowieści do Gwen Stacy, postaci tragicznej i wręcz kultowej z powodu właśnie swoje śmierci. Choć wydawało się, że została ona ostatecznie pożegnana przez Petera, to tak naprawdę jej śmierć wciąż wywiera istotny wpływ na jego życie i nie pozwala o sobie zapomnieć, co oddaje zresztą sam tytuł historii (Sins Past). Samo nawiązanie do biografii zamordowanej dziewczyny Petera prezentuje się wyśmienicie i w miarę spójnie wpasowuje się w chronologię komiksów z lat 70-tych. Pierwsza część Sins Past budzi zostawia wiele niejasności, ale to przecież dopiero początek, który tylko zachęca do przeczytania dalszych rozdziałów opowieści.

Warstwa graficzna komiksu nie odstaje od fabularnej i prezentuje bardzo przyzwoity poziom. Widać, że rysownik i reszta artystycznej ekipy dostrzegają znaczenie wątku Gwen, dlatego retrospekcje z jej udziałem przedstawiają barwnie i szczegółowo (np. doskonale eksponują sylwetkę Green Goblina, ukazując go jako dobrze zbudowanego szaleńca). Z kolei czasy współczesne są mniej kolorowe, bardziej stonowane i mroczne, a bohaterowie mniej nasyceni żywotnością, co szczególnie widać po postaci Petera, zmęczonego i gnębionego przez demony przeszłości, które widocznie nigdy nie dadzą mu spokoju.

Początek historii Sins Past wciąga niesamowicie. Tak bardzo, że z niecierpliwością czeka się na jej zakończenie i wyjaśnienie niewiadomych. W zasadzie nie ma się tu do czego przyczepić. Krótko mówiąc, bardzo dobry komiks z wyśmienicie zapowiadającą się intrygą. Brawa dla Straczynskiego!

Ocena:

Autor: Dawidos

The Amazing Spider-Man #509 The Amazing Spider-Man #509 The Amazing Spider-Man #509

The Amazing Spider-Man #509 The Amazing Spider-Man #509


Related Articles

About Author

Dawidos