komiksy: 2408 komiksy polskie: 199 seriale animowane: 112 biografie: 59

Peter Parker, The Spectacular Spider-Man #18

Numer: #18

Tytuł: My Friend, My Foe!

Wydawnictwo: Marvel Comics 1978

Data wydania: Maj 1978

Scenariusz: Bill Mantlo

Kolory: Mary Ellen Beveridge

Okładka: Gil Kane

Redaktor: Archie Goodwin

Cena: $0.35

Streszczenie

Spider-Man i Angel uciekają przed chcącym zabić ich Icemanem. W chwili, gdy udaje im się odciąć od starego przyjaciela, Warren opowiada Pająkowi, jak Drake po rozpadzie Champions udał się do Rampage’a (Stuart Clarke) pogrążonego w śpiączce. Jak się okazało ten oszukał wszystkich i podstępem zdołał spryskać gazem Lodowego Człowieka i tym samym przejął nad nim kontrolę. W chwili, gdy Angel kończy opowieść, Iceman przedostaje się przez ścianę i atakuje. Bohaterowie starają się przemówić przyjacielowi do rozsądku, jednak bezskutecznie. Spider-Man rzuca się na Drake’a i obaj wypadają z okna. Warren chce wyskoczyć za nimi, jednak zostaje zatrzymany przez trzech reprezentantów firmy budowlanej.

Tymczasem Pająkowi udaje się wpaść wraz z Icemanem do myjni samochodowej, co zmusza Drake’a do zmiany w ludzką formę. Iceman mdleje. Po ocknięciu Bobby’ego okazuje się, że rozkaz Stuarta przestał działać. Razem wracają do budynku, gdzie Warren przepędza reprezentantów, którzy zmuszeni zostali przez niego, do przyznania się, że w czasie budowy budynku Champions celowo użyto tańszych materiałów. Angel postanawia zabrać nieprzytomnego Clarke’a do szpitala, podczas, gdy Bobby wyznaje, że teraz będzie działał sam. Później, Peter zauważa, że jego aparat przy pasie jest zniszczony.

Tymczasem w Nowym Jorku Hector Ayala, ratując Flasha i Sha Shan przed bumerangiem, poznaje Holly Gillis. W lecący do Nowego Yorku samolot z Peterem na pokładzie niemalże uderza dziwny promień światła wystrzelony z więzienia, nad którym przelatuje maszyna. Okazuje się, że blask ten pochodził z jednej celi. Po więźniach siedzących tam nie ma ani śladu.


Recenzja

Kolejny numer Spectaculara przynosi nam zakończenie walki między oszalałym Icemanem, a team-upem Angela ze Spider-Manem. Dziwi mnie jedynie fakt, dlaczego rozkaz przestał działać z chwilą, gdy Drake stracił przytomność. Mam nieodparte wrażenie, jakbym czytał jakiś numer Marvel Team-Up. Jedynie po zakończeniu wiemy, że numer dotyczy głównie Pająka. To wszystko nie oznacza, że Spectacular Spider-Man #18 jest zły, bo całość przedstawiona została ciekawie, a dialogi nie nudzą. Na końcu numeru Mantlo zapowiada nam kolejną pełną wrażeń historię, w której zobaczymy Enforcers i kogoś kogo powinniśmy pamiętać. Kim on może być? Dowiemy się w następnym numerze.

Przechodząc do rysunków mogę powiedzieć, że Buscema jak zwykle trzyma swój dobry poziom. Jego rysunki są przejrzyste i nie pozbawione szczegółów.

Ogółem, numer jest godny polecenia, bo oprócz występu dwóch X-Menów dostajemy porządną historię.


Ocena: 4 / 6


Related Articles

About Author

Majk