Niebieska strona Księżyca. Avengers i X-Men skaczą sobie do gardeł. Kiedy bitwa rozgrzewa na dobre, Hope Summers, coraz bardziej ulegająca mocy Phoenix, rozkazuje im przestać. Uwolniona podczas jej krzyku energia rozdziela walczących, podpalając wszystko dookoła. Dziewczyna nie jest w stanie dłużej nad tym zapanować. Prosi poparzonego Logana, by wywiązał się z ich umowy i ją zabił. Wolverine rzuca się na nią z pazurami, zostaje jednak trafiony przez Cyclopsa, który uważa, że Hope musi przeżyć za wszelką cenę.
Nieco dalej, Quincarrier. Giant-Man i Iron Man wprowadzają ostatnie poprawki do gigantycznego robota. Stark oznajmia, że jest gotów – zasiada za sterami i rozpoczyna procedurę startową.
Logan z żądzą mordu w oczach rusza ku Scottowi. Red Hulk tłucze pięściami w hełm Colossusa. Hawkeye strzela z łuku w diamentową formę Emmy. Black Widow stara się wyrwać Magik jej miecz. Thing szarpie się z Namorem. W chwili, gdy Wolverine rani pazurami Cyclopsa, a Kapitan Ameryka blokuje tarczą strzał z wizjera lidera X-Men, Phoenix zaczyna zespalać się z Hope.
W różnych zakątkach świata niecodzienne zjawisko daje o sobie znać. Z orbity księżycowej widzi je kosmiczna drużyna Avengers, na Ibizie w Hiszpani odczuwają je Charles Xavier i Legion, podobnie jak Lei Kung z Mistycznego Miasta K’un-Lun i Scarlet Witch w swoim mieszkaniu.
Iron Man wznosi robota w powietrze i kieruje go w stronę ognistej postaci Phoenix. Kapitan Ameryka stara się jeszcze raz przemówić Summersowi do rozsądku. Ten powtarza, że aby ocalić rasę mutantów, Hope i Phoenix muszą stać się jednością.
Kiedy Phoenix znajduje się w zasięgu działania czujników robota, Iron Man strzela do istoty z gigantycznego rozbijacza. Wszystkich oślepia bardzo jasne światło. Poparzony Kapitan upewnia się, czy Avengers przeżyli promieniowanie po eksplozji.
Stark, widząc, że istota zniknęła, pyta Rogersa, czy ją zniszczył. Steve odwraca się i widzi przemienionych X-Men. Cyclops oznajmia, że wskutek ich poczynań moc Phoenix zjednoczyła sie z nimi, a nie z Hope. Dodaje, że ich rolą jest teraz przygotować ją na to, co nadejdzie. Słysząc ich mesjanistyczne posłanie o zbawieniu świata, Cap ripostuje, że Hope podjęła decyzję o zostaniu z Avengers. Scott ostrzega ich, by im nie przeszkadzali, po czym mutanci wraz z Hope odlatują w stronę Ziemi.






