Stamford, Connecticut. New Warriors zamierzają schwytać kilku super-przestępców: Cobalt Mana, Coldhearta, Speedfreaka oraz Nitro. Cała czwórka zostaje zaskoczona i pokonana. Na placu boju pozostaje tylko Nitro. Gdy Namorita próbuje go powstrzymać, ten wytwarza ogromną eksplozje, która równa z powierzchnią ziemi pobliską szkołę i całe miasteczko.
Później, na miejscu tragedii superherosi i mutanci pilnowani przez Sentinels pomagają strażakom wydobywać ciała nielicznych ocalałych spod gruzów. Po mszy za ofiary, pewna kobieta pluje Starkowi w twarz i zrzuca na niego winę za śmierć jej syna, gdyż to on finansuje działalność takich grup jak Avengers.
W telewizji CNN zadano pytanie, czy nadszedł czas rejestracji superherosów, po to, by można było ich szkolić, żeby działali lepiej.
W nocy, przed klubem ludzie mszczą się na obecnym tam Human Torch. Jedna z osób rozbija na jego głowie butelkę, po czym Johnny pada nieprzytomny. Rano. W budynku Baxtera superherosi dyskutują na temat ustawy o rejestracji superbohaterów. Widoczne są już pierwsze podziały. Za rejestracją opowiadają się: Iron Man, Fantastic Four (bez Human Torch, który przebywa w szpitalu) oraz Hank Pym. Zdecydowanie przeciwni są: Luke Cage, Patriot, Wasp i Daredevil.
W tym czasie, sześć mil nad ziemią w bazie S.H.I.E.L.D. komendant Maria Hill rozmawia z Kapitanem Ameryką o rejestracji. Kobieta żąda od Capa, aby ten łapał wszystkich herosów, którzy sprzeciwią się rejestracji. Steve odmawia i sam wyraża swoje zdanie na temat ustawy. Komandor Hill odpowiada groźbą, pokazując wyszkolonych ludzi do łapania herosów. To jednak nie przekonuje Capa. Zaatakowany Captain rozprawia się z żołnierzami, wyskakuje przez okno i ucieka na jednym z odrzutowców.
W tym czasie w budynku Baxtera pojawia się Uatu Obserwator. W Waszyngtonie, przed Białym Domem ludzie demonstrują swoją niechęć do superherosów i żądają, aby ludzie z supermocami byli rejestrowani.
W środku Białego Domu, politycy, Iron Man, Reed Richards i Hank Pym rozmawiają o konieczności rejestracji. Jeden z polityków zwraca uwagę na fakt, że Kapitan Ameryka zszedł do podziemia i wszyscy superherosi, którzy nie zgodzą się z nowym prawem pójdą w jego ślady. Tony Stark odpowiada, żeby politycy zajęli się ustawą, a Kapitana Amerykę zostawili im.






