Znajdujący się na dachu budynku Hawkeye mierzy z łuku do Spider-Mana. Ten szybuje sobie po mieście, gdy strzała przecina pajęczynę. Spidey ratuje się przed upadkiem, łapiąc się jakiegoś budynku. Nagle zostają wystrzelone strzały, które przytwierdzają go do ściany, a on sam zauważa Hawkeye’a. Spidey uwalnia się i atakuje Hawkeye’a, w wyniku czego obaj lądują na poniższym dachu. Hawkeye wyjaśnia Parkerowi, że chciał tylko zwrócić jego uwagę.
Pewnego dnia Hawkeye zauważył, jak ktoś ukradł ciężarówkę ACME. Zatrzymał ją i trafił strzałą w jednego z porywaczy, natomiast drugiemu trafił w lufę pistoletu, który po naciśnięciu spustu wybuchł. Wtedy okazało się, że porywaczami były roboty. Zaskoczonego Hawkeye’a powalili na ziemię. Mimo to udało mu się podążać dalej za ciężarówką aż do posiadłości w Westchester. Tam podkradł się do jakiegoś strażnika i go „wyłączył”, po czym wziął ubranie i nie rozpoznany mógł wejść tam, gdzie inne roboty się kierowały. Tymczasem nieznany zarządca posiadłości zdecydował się na inspekcję i wysłał na nią specjalnego robota, który wyczuł intruza. Hawkeye narobił trochę zamieszania i wyskoczył przez okno.
Hawkeye prosi o pomoc Spider-Mana, ponieważ nie chce o to prosić byłych kolegów z Avengers. Spidey oczywiście się zgadza. W bazie, w której Hawkeye podszywał się pod robota, jeden z androidów o numerze seryjnym Automatoid #N4256 raportuje swojemu mistrzowi Quasimodo o ucieczce intruza. Kolejny z podwładnych zarządcy informuje go o tym, że intruz pojawił się na ich terytorium i w dodatku nie sam, a ze Spider-Manem. Quasimodo każe natychmiast włączyć system obrony.
Spidey i Hawkeye skradają się przez las. Pajęczy zmysł Parkera zaczyna szaleć i po chwili okrążają ich roboty. Problem jednak szybko znika, ale pojawia się kolejny – otwiera się zapadnia w ziemi i bohaterowie spadają w głąb bazy. Zostają zablokowani w specjalnych tubach. Spidey okazuje zdziwienie na widok Quasimodo, ponieważ myślał, że zginął on podczas walki z Beastem kilka miesięcy wcześniej. Quasimodo odpowiada, że jest robotem i nie może umrzeć. Wyjawia, że jego planem jest przejęcie kontroli nad wszystkimi komputerami świata. Spidey i jego kompan zostają wystrzeleni z tub. O ile Parker radzi sobie za pomocą pajęczyny, to były Avenger zostaje wystrzelony w niebo. Okazuje się, że i w jego przypadku nie ma trudności z ratunkiem, ponieważ ma ze sobą strzały zawierające wbudowany spadochron.
Bohaterowie wpadają z powrotem do bazy i zaczynają pojedynek z Quasimodo. Zaraz dołączają do niego inne roboty. Hawkeye wystrzeliwuje strzałę, która po krótkim slalomie i rykoszecie trafia w centrum złączy robotów i powoduje ich krótkie spięcie. Okazuje się, że Quasimodo siadł na swoim krześle dowodzenia akurat w momencie, gdy strzała trafiła w układ elektryczny. Z tego powodu jego mózg wyłączył się na dobre. Spidey odcina główne zasilanie komputera w laboratorium, po czym obaj bohaterowie odchodzą.






