Bazgrając po twarzy Jamesona na billboardzie, Spider-Man zauważa, jak czarnoskóra kobieta zostaje napadnięta przez kilku mężczyzn z psimi czaszkami na głowach, więc rusza jej na pomoc. Po chwili zaczyna dostawać lanie i wtedy pojawia się Jericho Drumm aka Brother Voodoo. Z jego pomocą Spidey szybko sobie radzi z napastnikami, którzy uciekają. Zranioną nożem kobietę bohaterowie zabierają do szpitala. Brother Voodoo opowiada, że szuka w mieście Moondoga, przywódcę kultu voodoo składającego ofiary z ludzi.
Okazuje się, że mężczyźni, z którymi walczył Spidey, to ludzie Moondoga. Po opowieści napadniętej kobiety (Gail Paris, początkująca aktorka) o tym, że jest w mieście grana sztuka o voodoo, bohaterowie ruszają do Teatru Shelby. W środku trwają obrzędy kultu voodoo. Bohaterowie przerywają ceremonię złożenia ofiary i ruszają do ataku, ale po kilku chwilach zostają ogłuszeni zaklęciem Moondoga i schwytani przez jego ludzi. Słudzy Moondoga przywiązują ich do słupa i próbują podpalić na stosie. Za pomocą czarów Brother Voodoo wydostaje się z płomieni, zaś Spider-Man owija się w pajęczy kokon, który chroni go przed ogniem.
Po wyzwoleniu się Brother Voodoo wraz ze Spider-Manem przystępują do kontrataku. Voodoo przejmuje kontrolę nad jednym z ludzi Moondoga, przenosząc do jego ciała duszę swojego zmarłego brata, Daniela, po czym zastawia pułapkę na swego wroga. Zrzuca go z kładki, ale ten ląduje w pajęczynie Spider-Mana. Okazuje się, że przywódca kultu z Nowego Orleanu to Wally Bevins, księgowy, który został opętany przez złego ducha, Moondoga. Po upadku demon opuścił ciało mężczyzny.






