Silk goni ludzi Króla Goblinów, wspominając, jak zaczął się dzień, a mianowicie, że wynajęła mieszkanie, choć przymałe, i dostała awans w redakcji. Walcząc z rycerzami Króla Goblinów, wspomina, że od miesięcy stara się go dopaść, głównie w zemście za to, co zrobił jej bratu, Albertowi, który stracił pamięć.
W końcu Silk pokonuje wszystkich zbirów Goblin Nation i odbija z ich rąk walizkę, którą ukradli z Alchemaxu. Nim zdąża zrobić dwa kroki, Mockingbird każe jej ją oddać „w imieniu S.H.I.E.L.D.”. Na to wezwanie Silk odpowiada, uderzając nieoczekiwanie agentkę walizką w głowę i zadawszy kilka ciosów ucieka z fantem, obwieszczając, że teraz jest „zła”. Okazuje się, że Cindy Moon pracuje teraz dla Black Cat i to dla niej odbiła walizkę. Silk zapewnia Felicję, że kiereszuje ludzi Goblina w trosce o jej interesy, a nie prywatne animozje. Dodaje, że będzie to dalej z radością robiła, co cieszy Black Cat.
W redakcji, Jonah Jameson pyta Cindy, dlaczego nie wspomniała w materiale o walce miedzy Silk a Mockingbird i głośno myśląc daje jej znać, że prędzej podejrzewa Mockingbird o przejście na stronę zła niż Silk. Nocą Silk włamuje się do jakiegoś magazynu, gdzie spotyka Mockingbird – okazuje się, że Silk jest tajniakiem w szeregach Black Cat! Raportuje oficer prowadzącej, że dezaktywowała zawartość walizki, która była rodzajem broni chemicznej. W podzięce Mockingbird przekazuje jej dossier Alberta Moon.
W porcie na nabrzeżu Casey, renegat z gangu Black Cat i obecnie rycerz Goblin Nation, przeprasza szefa za fiasko z kradzieżą walizki. Goblin Knight, podając mu strzykawkę, pyta, wobec kogo jest lojalny. W odpowiedzi poplecznik wstrzykuje sobie serum i po przemianie w mocarza przyrzeka Goblinowi dozgonną służbę.






