Miguel samotnie, na piechotę przemierza wyżynne bezdroża w pobliżu Nightshade, idąc wzdłuż drogi i rozmyślając o tragicznej śmierci Angeli. Czuje się po części winny i zagubiony. Nagle obok niego zatrzymuje się sportowy samochód prowadzony przez atrakcyjną blondynkę. Początkowo dziewczyna proponuje podwiezienie, lecz po chwili atakuje Miguela gazem paraliżującym, wyrywa mu plecak i odjeżdża bez skrupułów w siną dal. Gdy O’Hara dochodzi do siebie, na niebie jest już księżyc.
W pobliżu zatrzymuje się potężny autokar, za kierownicą którego siedzi znajomy z okresu dzieciństwa – Dash. Dobrze zbudowany mężczyzna informuje Miguela, że przewozi ładunek do miasta Velocity – grupę ludzi, jak okazuje się później. O’Hara z przerażeniem rozpoznaje wśród załogi tragicznie zmarłą Angelę. Powoli odchodzi od zmysłów, gdy nagle kilkaset metrów przed pojazdem wyłania się blokada drogowa z wraków samochodów. Autokar przebija się z impetem przez przeszkodę, jednak w efekcie zderzenia zbacza z głównej drogi. Dash karze Miguelowi natychmiast przebrać się w kostium Spider-Mana i chronić pojazd przed gangiem demonów na motorach. Zupełnie zbity z tropu superbohater, nie mając pojęcia czy ma do czynienia ze snem czy też jawą, postanawia zatańczyć jak mu zagrają, by zrozumieć ideę przedstawienia, jakie rozgrywa się na jego oczach.
Niedługo potem na ogonie autokaru pojawia się grupa straszliwych motorowców z potwornym demonem na czele. Spider-Man dzielnie odpiera ataki uskrzydlonych bestii do czasu, gdy do akcji wkracza ich przywódca – bies władający obuchem i biczem najeżonymi śmiercionośnymi kolcami i emanującymi złowrogą energią. Miguel zostaje strącony z dachu pojazdu, lecz dzięki swojej pajęczej sieci powraca na pokład w porę, by uratować Dasha od niechybnej śmierci. Konfrontacja z hersztem przeciwników wydaje się odbywać nie tylko w płaszczyźnie fizycznej, ale również psychicznej – potężny demon niejako rozlicza Spider-Mana z jego życia, prorokując mu nadchodzące nieszczęście.
Superbohater w końcu pozbywa się rywala, zrzucając go na drogę i przychodzi z pomocą Angeli, która porwana przez jedno z pomniejszych straszydeł znalazła się w opałach. W międzyczasie przywódca bandy ponownie daje o sobie znać, tym razem chwytając Daskalakis za kostkę przy pomocy swojego bicza. Miguel, trzymając kurczowo kobietę, kończy pojedynek, rozszarpując pazurami broń biesa. Ten odjeżdża, odgrażając się, że Spider-Man zdąży jeszcze poczuć gorzki smak porażki. Autokar wjeżdża do tunelu. O’Hara, gdy ciemność powoli rozprasza światło, dostrzega twarz Angeli, która rozgrzesza go, zapewniając, że nie jest winny jej śmierci. Nagle jej wizerunek przybiera kształt Xiny. Dziewczyna zmartwiona losem byłego chłopaka postanowiła zawrócić po niego. Wszystko, co wydarzyło się od chwili rozłąki zdaje się być dla Miguela przedziwnym złudzeniem do momentu, kiedy znajduje obok siebie podejrzanie znajomy fragment bicza najeżonego kolcami.






