Miguel wraz z przywódcą Fantastycznej Czwórki (oryginalnej FF, która przeniosła się w czasie poprzez podróż w negatywnej strefie kosmosu, co można sprawdzić czytając serię Fantasic Four 2099; przyp. recenzenta) uzyskują transmitowany przez satelitę Alchemaxu obraz niezidentyfikowanej planetoidy zbliżającej się do Ziemi, która powoduje nagłe topnienie pokryw lodowych na biegunach, w efekcie czego gwałtownie podnosi się globalny poziom wód w oceanach. Ich zmartwieniem, oprócz tragicznego w skutkach zjawiska, jest również wypowiedzenie otwartej wojny przez mieszkańców Nowej Atlantydy. Gdy Reed Richards zamartwia się losem żony, szwagra i przyjaciela zaginionych na terenie podwodnego królestwa, Spider-Man rusza na ratunek Jennifer D’Angelo, widząc na ekranie komputera kolejną falę powodziową zalewającą slumsy (poprzednia zatopiła podmiejskie dzielnice w Spider-Man2099 #43 i #44). Miguel wykorzystuje jeden ze skuterów powietrznych Alchemaxu, by staranować kościelne drzwi znajdujące się kilkadziesiąt metrów pod powierzchnią wody. Będąc bardzo przywiązany do kapłanki, zwłaszcza od czasu utraty swojej narzeczonej, wpada w panikę nie widząc śladu życia w jej bezwładnie dryfującym ciele. O’Hara, w pełni zaabsorbowany Jennifer, nie dostrzega zagrożenia ze strony przyczajonego Goblina. Zaatakowany, zaczyna odczuwać palący brak tlenu w płucach.
Tymczasem kobietę wyławia Vulture, mając wobec niej własne mroczne plany. Złoczyńca obwinia ją o piętrzenie, wraz ze Spider-Manem i Alchemaxem, trudności na jego drodze do przejęcia kontroli nad slumsami.
W siedzibie korporacji podmywanej przez nieubłaganą falę powodziową, Tyler z wszczepionym implantem siatkówki oka swojego syna przechodzi przez komputerową weryfikację danych osobowych dostając się do zabezpieczonego pomieszczenia. Poprzez wizualne połączenie z dowódcą sił na Marsie zajmujących się utajnioną kolonizacją planety, uzgadnia szczegóły ucieczki promem kosmicznym z Ziemi skazanej na zagładę w bezpieczne miejsce.
Miguel w ostatniej chwili wymyka się z rąk napastnika, by nabrać życiodajnego powietrza przed zemdleniem. Moment na odetchnięcie mija w mgnieniu oka, gdy nieustępliwy Goblin znowu depcze po piętach super-bohaterowi. Kiedy przeciwnik identyfikuje pajęczaka jako O’Harę, Mig zaczyna tracić grunt pod nogami. By zyskać na czasie próbuje zwiększyć dzielący ich dystans. Dochodzi do wniosku, iż kluczem do pokonania prześladowcy jest jego ukryta tożsamość. Oponent wyraźnie usiłuje udowodnić sobie i światu, że jest lepszy niż Spider-Man i jego alter-ego pod każdym względem. Dochodzi znów do bezpośredniego starcia, w czasie którego starszy z synów Conchaty ratuje się przy pomocy lustra przed halucynogenną bronią wroga. Pocisk rykoszetuje trafiając w Goblina. Miguel wykorzystuje specyficzne działanie gadżetu przeciwnika, by poznać jego prawdziwe imię. Ze zgrozą dowiaduje się, że walczy z własnym bratem. Gabriel obwinia go o utratę trzech bliskich sercu kobiet: Dany, Kasey i Conchaty. Gdy Spider-Man stara się porozumieć, Goblin przypomina mu o Jennifer. Mig natychmiast wskakuje do wody, żeby odszukać kapłankę. Zastanawiając się nad źródłem mocy Gabe’a i jego dalszym losem, przeczesuje wnętrze zatopionej świątyni, lecz bezskutecznie. Godząc się powoli w duchu z utratą kolejnej bliskiej osoby, wypływa na powierzchnię po świeżą porcję tlenu. Jego oczom ukazuje się przystępująca do inwazji flota wojsk Nowej Atlantydy.






