Michael O’Mara/Miguel O’Hara siedzi za biurkiem w pracy, zastanawiając się nad konsekwencjami wyjawienia swojego sekretu (bycia przybyszem z przyszłości) przed Liz Allan, która wchodzi do pomieszczenia, prosząc Michaela o towarzyszenie swojemu dziadkowi w podróży do Trans-Sabal. Liz tłumaczy Michaelowi, że w roku 2014 to ona jest szefem i Spider-Man będzie robił to co mu rozkazano.
W samolocie Tiberius Stone rozmawia z Michaelem na temat sprzedaży Spider-Slayerów liderowi bliskowschodniego państwa. Obaj panowie lądują na lotnisku w stolicy kraju Jaffat, witając się z dyktatorem Jalfahą Dahnem. Chwilę później lotnisko znajduje się pod ostrzałem rebeliantów z opozycji. Michael zaciąga Tiberiusa do hangaru, gdzie będą mogli ochronić się przed latającymi wszędzie kulami. Jednak zanim udaje im się schronić, Michael zostaje postrzelony w głowę…
Opozycjoniści zabierają Tiberiusa i chcą pozbyć się Michaela, który szybkim sprawnym ruchem pozbawia przytomności swojego przeciwnika. Okazuje się, iż refleks Spider-Mana 2099 cały czas jest na miejscu i kula tylko otarła się o jego skroń. O’Hara „wypożycza” wojskowego jeepa i jadąc przez zrujnowane miasto kontaktuje się z hologramem Lyly. Na szczęście dla Michaela, pozostawił on nadajnik GPS na swoim dziadku przy pierwszym spotkaniu z nim, dlatego nie ma problemu ze znalezieniem go.
Tiberius jest przetrzymywany przez liderkę opozycjonistów, Mussaret, która straciła bliskich w krwawej wojnie z reżimem Dahna. Kobieta namawia więźnia, by zaprzestał handlu z dyktatorskim rządem i użył armii robotów do jego obalenia.
Spider-Man 2099 chce dotrzeć do Tiberiusa, lecz wcześniej ziemia zaczyna się trząść; Tiberius traci przytomność od uderzenia kamieniem w głowę, a Spider-Man spada z budynku. Z magazynu wyłania się Scorpion w najnowszej generacji kombinezonie.
Po krótkiej walce Scorpion przyznaje, że nie interesuje go, dlaczego Spider-Man znalazł się w tym przedziale czasowym, z racji tego że skierowana przeciwko niemu zostaje cała armia Spider-Slayerów…






