Harry oprowadza przeziębionego Petera po ich nowym wspólnym mieszkaniu. Okazuje się jednak, że jest to prawdziwy apartament. Parker nie może wyjść z podziwu, lecz z powodu zmęczenia szybko kładzie się spać.
Na dachu, gdzie miały znajdować się zwłoki Spider-Mana, rozgląda się pewien tajemniczy mężczyzna. Gdy nie znajduje swojego celu, udaje się do szpitala, gdzie leży Adrian Tooms – były Vulture. Mężczyzna informuje go, że jego następca zawiódł, a dodatkowo otruł go, co tłumaczy jego obecny stan. Osobnik jednak posiada niezbędne antidotum, które wręcza przestępcy i mówi mu, żeby zawsze o tym pamiętał.
Do Petera przychodzi MJ i przynosi mu śniadanie do łóżka. Gdy beztrosko rozmawiają, przychodzi Gwen, które chce mu poczytać ”Hucka Finna”, którego czytał mu niegdyś wujek Ben. Wtedy też Peter zauważa za oknem Vulture’a i rzuca, że chciałby zostać sam, gdyż jest zmęczony. Dziewczyny wychodzą, lecz żadna z nich nie tryska humorem, o czym po chwili przekonują się Harry i Flash.
Już po chwili Parker jako Spider-Man wdaje się w walkę z dwoma Sępami. Bohater próbuje oddzielić obu od siebie, ale udaje mu się tylko pozbawić jednego z nich łupu skradzionego z pobliskiego banku. Worek z pieniędzmi spada wprost przed spacerującego Flasha, lecz nim Thompson cieszy się znaleziskiem, Spidey ratuje go przed spadającym głazem. Na dachu prosi Flasha o zaniesienie tych pieniędzy do banku. Chłopak zastanawia się, czy to zrobić. Tymczasem Spider-Man wraca do walki z dwoma Vulture’ami. Niszcząc urządzenie na plecach Toomesa, udaje mu się za jednym manewrem zneutralizować obu przeciwników.
Później. Flash opowiada o swojej przygodzie i o tym jak oddał pieniądze do banku. Mówi również, że zastanawiał się nad swoim życiem i postanowił zaciągnąć się do armii. Grupie przyjaciół z oddali przygląda się tajemniczy osobnik, który najwyraźniej wie, że to Peter Parker jest Spider-Manem.






