Po wzięciu prysznica Peter wita się z Jamesonem Seniorem, który mówi mu, że chodzi z jego ciocią od miesiąca. Początkowo nie jest z tego zadowolony, przypominając sobie o wujku Benie, ale przy wyjściu zapewnia May o akceptacji tego stanu rzeczy i życzy jej szczęścia.
Metro. Spider-Man zatrzymuje okradających pasażerów rabusiów. Po chwili atakuje go oddział nasłany przez Jamesona, jednak wdzięczni mieszkańcy miasta stają w jego obronie i Pająk wymyka się prześladowcom. Chcąc wnerwić nowego burmistrza, spędza cały dzień na życzliwej pomocy obywatelom.
Ratusz. Jameson ogląda reportaż o działalności społecznej Spider-Mana. Jego asystent sugeruje mu zająć się sprawą nowego Vulture’a, który napada na przestępców. Jonaha bardziej jednak interesuje to, jak dorwać Spider-Mana, i rozkazuje zwołać zebranie w tej sprawie.
Noc. Spider-Man słyszy z ulicy wołanie o pomoc. Okazuje się, że to asystent Jamesona, i Spider-Man wpada w zasadzkę. Mimo zmęczenia szybko unieszkodliwia funkcjonariuszy z Anti-Spider Squad i zapewnia ich, że będzie tak długo walczył z Jamesonem jak to tylko możliwe. Dyskusje przerywa dobiegający z dachu krzyk. Spider-Man podąża za nim i natrafia na złoczyńcę w czerwonym kombinezonie Sępa, który pogryzł jakiegoś mężczyznę. Drapieżny Vulture błyskawicznie atakuje Spider-Mana, który zauważa, że ma on prawdziwe skrzydła i potworną deformację szczęki.
Po chwili Sęp wymiotuje na maskę Pająka żrącą substancją, która przedostaje się do jego oczu. W chwili, gdy przeciwnik szykuje się do kolejnego ataku, leżący na dachu Spider-Man z przerażeniem stwierdza, że kwas z ust Sępa oślepił go.






