komiksy: 2408 komiksy polskie: 199 seriale animowane: 112 biografie: 59

The Amazing Spider-Man #48

The Amazing Spider-Man vol. 2 #48

⟨ Poprzedni numer

The Amazing Spider-Man #47

Następny numer ⟩

The Amazing Spider-Man #49

Numer: #48 (#489)

Tytuł: A Spider's Tale

Streszczenie

Ezekiel odnajduje nieprzytomnego Spider-Mana. Przetransportowuje go do wioski położonej w Ghana w Afryce, gdzie opowiada mu o Kwaku Anansi, który według legend mieszkańców posiadał pajęcze moce.

W chwili, gdy Peter odzyskuje przytomność, Ezekiel zabiera go do wielkiego namiotu, gdzie ukryty jest pajęczy pomnik. Mężczyzna tłumaczy mu, że to miejsce przyciągnie Shatrę, jednak będzie ona skonsternowana. Wiedząc że przciwniczka jest coraz bliżej, schodzi po ziemię, gdzie upuszcza sobie krwi, do której lgną pająki.

Tymczasem Parker nie czeka długo, Shatra porywa namiot i rozpoczynają walkę. Przeciwniczka czuje, że nie ma Petera, a pozostał tylko pająk. Podczas potyczki, Shatrę obchodzi hmara pająków, które zawijają ją w kokon, który spada w dół głębokiej dziury znajdującej się w pomniku pająka. Ezekiel informuje Petera, że czasem łańcuch pokarmowy działa w dwie strony.

W telewizji informują, że Spider-Mana niesłusznie oskarżono podając, że Sharon zmieniła się w potwora. Tymczasem Mary Jane pakuje się i rusza na lotnisko, by wylecieć do Nowego Jorku.


Recenzja

Ostatni rozdział w pojedynku między Shatrą, a Spider-Manem. Czy jestem usatysfakcjonowany?

Fabuła poprowadzona zgrabnie. Dostajemy dużo nawiązań do wątków totemicznych. Ponadto Straczynski sugeruje, że Peter i Ezekiel to nie jedyni ludzie z pajęczymi zdolnościami. Nawiązuje do afrykańskich wierzeń, chce pokazać, że takich jak ci dwaj było więcej.

Po krótkim wstępie przechodzimy do walki z Shatrą. Po kilku wymianach ciosów wkraczają na scenę pająki, które całą robotę odwalają za Petera. Niestety, przeciwnik Spider-Mana nie został przez niego pokonany. Co się z nią stanie? Zgodnie ze słowami Ezekiela, najprawdopodobniej zostanie zjedzona przez pająki.

Graficznie rzecz ujmując, jestem ukontentowany. Wszystko jest dynamiczne, a sama walka przyjemna dla oka. Warto zwrócić uwagę na zabieg jakim posłużył się Romita Jr przy opowieści o Kwaku Anansi. Otóż, by podkreślić treść i przekaz kadry i kolorystyka są inne niż standardowa część komiksu. Im więcej takich nietypowych zabiegów tym lepiej.

Odpowiadając na pytanie postawione na początku niniejszej recenzji, nie do końca jestem usatysfakcjonowany. Spodziewałem się bardziej brutalnej, wyniszczającej walki, podczas gdy Straczynski wyręczył się maleńkimi pająkami. Trochę to rozczarowujące, bo napięcie i atmostera budowane przez ostatnie dwa numery sugerowały coś zupełnie innego. Mimo wszystko przyjemnie się czytało i 4,5 pajączka mogę ze spokojem wystawić.


Ocena: 4.5 / 6


Related Articles

About Author