Zmiennokształtny w ciele Petera, po odkryciu, kim naprawdę chłopak jest, przebiera się w kostium Spider-Mana i rusza w miasto. Na początek z mizernym skutkiem testuje bujanie się na sieciach.
Peter budzi się przywiązany do krzesła. Na wprost niego w takiej samej sytuacji jest Jameson. Po krótkiej rozmowie wychodzi na jaw, że to nie wydawca pobił go na parkingu. W dodatku domyślił się, kim jest Peter. Wie, że jest on Spider-Manem.
Tymczasem udająca Petera osoba dokonuje w imieniu Spider-Mana rozbojów i rabunków, szokując kapitana Franka Quaida i nowojorską policję. Podrasowany mocodajnym narkotykiem MGH przestępca informuje swoją partnerkę, że w ten sposób zdobył dużo więcej pieniędzy, niż chcieli wziąć z okupu za Jamesona. Przekazuje jej, że mogą pozbyć się wydawcy.
Do pomieszczenia z przetrzymywanymi wchodzi tajemnicza postać, Okazuje się, że kobieta nie ma twarzy i przyjmuje dowolny wygląd: raz Jamesona, raz Petera. Razem z bratem są kimś na kształt kameleonów. Kobieta strzela w głowę wydawcy „Daily Bugle”, który pada na ziemię. Następnie chce porozmawiać o Peterze Parkerze jako niesamowitym Spider-Manie.
May wraz z Bobbym, Johnnym i Gwen oglądają telewizję, z której słyszą o czynach dokonanych przez Spider-Mana. May wie, że to nie jest jej Peter. Chce, by Iceman i Human Torch się tym zajęli.






