Rannego Spider-Mana otaczają policjanci i aresztują go pod zarzutem kradzieży. Jeden z policjantów usiłuje zdjąć Peterowi maskę, jednak temu udaje się wyrwać i uciec na dach budynku. Resztką sił Parker rozrywa więżące go kajdanki, jednak na jego ślad trafia policyjny śmigłowiec. Ranny Peter chowa się w śmietniku i dzwoni do MJ, prosząc ją o pomoc.
Dziewczyna, do której wcześniej dzwoniła zaniepokojona nieobecnością bratanka May, przynosi Parkerowi nowe ubranie i razem udają się do szpitala. Tam chłopak mdleje. Pomocy udziela mu doktor Costanza i reszta personelu. Później Peter z opatrzoną raną zauważa przy swoim łóżku policję i natychmiast ucieka. Czekająca w poczekalni MJ wybiega ze szpitala i spotyka się z chłopakiem na dachu budynku.
Późną nocą Peter wraca do domu i udaje przed obudzoną ciocią May, że już śpi. W telewizji widzi wypowiedź sierżanta Bullita na temat Spider-Mana. Stróż prawa oświadcza, że policja nie będzie dłużej tolerowała zamaskowanych mścicieli i postawi Spider-Mana przed obliczem sprawiedliwości.






