komiksy: 1354 komiksy polskie: 48 seriale animowane: 111 biografie: 59

Spider-Man: Life Story #3

Spider-Man: Life Story #3Numer: Spider-Man: Life Story #3
Tytuł: Chapter Three: Our Secret Wars
Wydawnictwo: Marvel Comics 2019
Data wydania: Lipiec 2019
Scenariusz: Chip Zdarsky
Rysunki: Mark Bagley
Tusz: John Dell
Kolory: Frank D’Armata
Litery: Travis Lanham
Okładka: Chip Zdarsky
Asystent redaktora: Shannon Andrews
Pomocnik redaktora: Alanna Smith
Redaktor: Tom Brevoort
Redaktor naczelny: C. B. Cebulski
Naczelny dyrektor kreatywny: Joe Quesada
Wydawca: Dan Buckley
Producent wykonawczy: Alan Fine
Cena: $4.99
Przedruk PL: Brak

Streszczenie

Rok 1984. Mary Jane leży w szpitalu tuż przed porodem. Spodziewa się bliźniąt. Peter zniknął, nie daje znaku życia od trzech tygodni. MJ została sama wraz z 90-letnią May Parker, prawdopodobnie chorującą na Alzheimera, często nieświadomą swoich działań.

Battleworld. Spider-Man oraz inni superbohaterowie toczą wojnę ze złoczyńcami zebranymi przez wszechpotężnego Beyondera. Peter godzi się z Reedem Richardsem, przepraszając go za sposób, w jaki ich ścieżki rozeszły się kilka lat wcześniej. Mr Fantastic gratuluje Peterowi jego sukcesu po założeniu firmy Parker Industries. Dzięki urządzeniu znalezionemu na obcej planecie Peter zyskuje tajemniczy czarny strój, zdający się reagować na jego myśli.

Dwa tygodnie później. Po zakończeniu tajnej wojny superbohaterowie wracają na Ziemię. Parker poznaje swoje dzieci, Claire oraz Benjamina. Mary Jane opowiada mężowi o tragedii, jaka wstrząsnęła światem. Trwa zimna wojna między USA i Rosją. Rosjanie od lat obawiali się zorganizowanego ataku ze strony Stanów Zjednoczonych przy pomocy armii superludzi. Korzystając z ich nieobecności, zaatakowali przy użyciu broni nuklearnej, wzmocnionej technologią sprawiającą, że pociski stają się niematerialne, dosłownie przenikając przez wszystko inne. Garstka ciągle obecnych herosów z Visionem na czele zmieniła kurs rakiety, dzięki czemu nie trafiła ona w Nowy Jork. Zniszczyła jednak miasto Allentown w Pennsylvanii. Vision, będąc w samym środku katastrofy, pozostaje w swojej niematerialnej postaci od tamtego czasu.

Parker Industries z pomocą Reeda Richardsa próbują zaabsorbować jak najwięcej promieniowania z miejsca tragedii. Mr Fantastic pokazuje Spider-Manowi okładki gazet, na których widnieje naśladowca Człowieka-Pająka, zabijający przestępców. Przy okazji zdradza mu, że zbadał jego nowy kostium, który jest żywym organizmem. Okazuje się, że Peter wiedział o tym, jednak nosi go, bo kostium wzmacnia jego siłę i moce, które wraz z wiekiem osłabły. Spider-Man nie ukrywa, że jest coraz starszy i wolniejszy. Zdradza też, że dał Mary Jane broń, która powstrzyma obcego, gdyby kiedykolwiek stracił nad nim kontrolę.

Dom Parkerów. Małżeństwo sprzecza się w sprawie May. Mary Jane jest wyczerpana opieką nad dwójką dzieci i ciotką Petera, który jednak absolutnie nie zgadza się na wysłanie jej do domu opieki. MJ ma mu za złe, że wiecznie go nie ma, żeby zająć się ciotką. Po zarzutach żony, że jest uzależniony od noszenia czarnego kostiumu, zdejmuje go i umieszcza w specjalnym pojemniku. Wychodzi z domu w swoim klasycznym stroju, żeby zaczerpnąć powietrza. Na jednym z dachów spotyka swojego naśladowcę, którym okazuje się być… Kraven. Zdradza on, że choruje na raka i nie zostało mu wiele czasu. Zatruwa Spider-Mana nożem z trucizną, po czym grzebie go żywcem na cmentarzu. Wypomina Pająkowi, że z wiekiem przestał być wojownikiem, łowcą, z którym przez tyle lat walczył. Parker budzi się w grobie, krzycząc.

Ów krzyk zdaje się słyszeć czarny kostium, który samowolnie opuszcza dom Parkerów. Zaniepokojona Mary Jane wie, że stało się coś strasznego. Symbiont dociera na cmentarz. Z jego pomocą Spider-Man wychodzi spod ziemi i natychmiast odnajduje Kravena. Coś jest jednak nie tak, kostium przybrał postać potwora, wyglądając jak Venom, a Peter zdaje się tracić kontrolę. Przed zabiciem Kravena, zachwyconego powrotem “dzikiej” strony Spider-Mana, powstrzymuje męża Mary Jane za pomocą broni dźwiękowej. Parker przeprasza żonę, zapewniając, że robi wszystko, aby była bezpieczna, aby wszyscy jego bliscy byli.

Dom Parkerów. Mary Jane zabiera dzieci i wyprowadza się, zostawiając schorowaną May i Petera samego. Para dzieli ostatnie spojrzenie, nie odzywając się do siebie słowem. Peter jest coraz bardziej zagubiony, tocząc wojnę sam ze sobą. Tymczasem w swoim domu Kraven próbuje popełnić samobójstwo, w ostatniej chwili jednak czarny symbiont zdaje się pokrywać jego ciało…

Recenzja

Kolejny klasyk w nowym wydaniu. Kraven’s Last Hunt to nie tylko jedna z najlepszych historii o Spider-Manie, ale zdecydowanie jeden z najlepszych komiksów superbohaterskich w ogóle. Chip Zdarsky i tym razem przedstawia nam ciekawą wariację, łącząc w sobie kilka największych historii lat 80.

Na początku żałowałem nieco, że Tajna Wojna jest pokazana na zaledwie kilku stronach. Z drugiej jednak strony, seria to przekrój życia Petera Parkera, nie powinna więc skupiać się na wielkich eventach. Dobrze się stało, ponieważ dalsza część numeru niesie ze sobą wielki ładunek emocji.

Scenarzystę chce najbardziej pochwalić za to, że jest bardzo konsekwentny, jeśli chodzi o motyw przewodni swojej serii, którym jest wojna. Jak stwierdza sam Peter, unikał on jej przez całe lata, tylko po to, aby zostać wciągniętym w inną, tyle że o skali kosmicznej, a gdy tę udało się wygrać, po powrocie do domu zastał kolejną, chyba najbardziej tragiczną. Fantastyczna jest ta wersja Zimnej Wojny, w której Rosja buduje broń atomową ze strachu przed potęgą USA posiadającą armię superbohaterów. Co najlepsze, tak naprawdę nie można się dziwić, że ten fakt może wzbudzać przerażenie. Oczywiście sam ten motyw nie jest nowy, chyba najpopularniejszy jego przykład to Watchmen autorstwa Alana Moore’a i Dave’a Gibbonsa, jednak trzeba oddać, że i tu zostało to dobrze wkomponowane w uniwersum Marvela.

Świetnym manewrem okazało się połączenie Sagi Kosmicznego Stroju z Kraven’s Last Hunt. Moment, w którym Spider-Man (bardziej przypominający Venoma) wygrzebuje się z grobu jest niesamowity. Mamy klasyczne elementy, jak Łowca w stroju Spider-Mana, postrzelenie, pogrzebanie żywcem, jednak w zupełnie innej otoczce i z innymi skutkami. Czyżbyśmy mieli dostać nową wersję Venoma? Venom The Hunter brzmi naprawdę groźnie.

Czymś świeżym jest przeczytanie komiksu o Spider-Manie podejmującego wątki niesamowicie depresyjne, ale jedocześnie bardzo realne, które z powodu inaczej płynącego czasu nie są podejmowane w seriach regularnych. Mówię tu głównie o postępującej chorobie May. Jest coś niesamowicie ściskającego za serce, gdy widzimy kobietę, która wychowała Petera, w takim stanie, mylącą Mary Jane z Gwen, nie mającą świadomości niczego wokół. Nie wyjaśniono, co stało się z jej związkiem z Dr Octopusem, ale ten walczył po stronie złoczyńców w Tajnej Wojnie, więc zakładam, że po prostu wrócił do starych nawyków. Do wszystkiego dochodzi jeszcze rozstanie z Mary Jane. Peter Parker w tym świecie naprawdę ma okropnie ciężkie życie. To nie jest nasz bohaterski, dowcipkujący, odpowiedzialny Spider-Man, tylko zmęczony życiem człowiek świadomy swojego wieku i rosnących ograniczeń.

Miałem wrażenie, że rysunki Marka Bagleya są lepsze. Może to z powodu zmiany inkera. Kadr z Venomem-Spider-Manem zapadnie mi w pamięć jeszcze na długo.

Chyba najwyższy czas na maksymalną ocenę, ale wciąż będę się upierał, że może być jeszcze lepiej. Mam nadzieję, że Chip Zdarsky nie spocznie na laurach.

Ocena:

Autor: Daniello

Spider-Man: Life Story #3Spider-Man: Life Story #3 Spider-Man: Life Story #3

Spider-Man: Life Story #3 Spider-Man: Life Story #3 Spider-Man: Life Story #3

Spider-Man: Life Story #3 Spider-Man: Life Story #3 Spider-Man: Life Story #3

 


Related Articles

About Author

Dawidos