Na 103. posterunku policji w Queens May jest przesłuchiwana w sprawie podejrzenia o to, że ukrywa bratanka, którego uważa się za Spider-Mana. Okazuje się, że kobieta w przeszłości była aresztowana za wybryki hipisowskie. Nagle budynek trzęsie się i gasną światła. Detektywi wychodzą sprawdzić, co się stało. Po chwili May opuszcza pokój. Okazuje się, że na posterunku nie ma nikogo prócz przerażonej nastolatki. W chwili, gdy May opuszcza budynek, widzi na ulicy statek i ogromne zniszczenia.
Manhattan zalewa ogromna fala. Spider-Man, starając się nieść pomoc, słyszy w głowie głos Xaviera, który informuje go o tym, że całe to zamieszanie spowodował Magneto, który wprowadził w życie swój plan Dnia Sądu. Charles tworzy mentalną projekcję miejsca, gdzie herosi powinni się udać, by powstrzymać Erika, który nie obawia się ich przybycia. Tymczasem pozostali: Kitty, Kong, MJ i Gwen utknęli w pociągu. Młoda mutantka, mimo chęci niesienia pomocy, spotyka się z odrzuceniem przez niektórych pasażerów.
Queens. May pomaga tym, którym może. Dostrzega detektyw Mary Lambow. W chwili, gdy chce pomóc, jedna z latarni pod napięciem załamuje się w ich stronę. W porę zjawia się Spider-Woman, która zauważając May, zwraca się do niej „ciociu”, co też słyszy osłabiona policjantka.
Battery Park. Kitty wyciąga ostatnich ludzi z niedziałających wagonów. Nie słyszy słowa podziękowania. Mary Jane wraz z Gwen zastanawiają się, czy z Peterem wszystko w porządku. Tymczasem ten staje na wprost Hulka, który trzyma nad głową samochód.






