komiksy: 2122 komiksy polskie: 199 seriale animowane: 112 biografie: 59

Marvel Team-Up #13

Marvel Team-Up #13Numer: Marvel Team-Up #13
Tytuł: The Granite Sky!
Wydawnictwo: Marvel Comics 1973
Data wydania: Wrzesień 1973
Scenariusz: Len Wein
Rysunki: Gil Kane
Tusz: Frank Giacoia
Kolory: Glynis Wein
Litery: June Braverman
Okładka: Gil Kane
Redaktor: Roy Thomas
Cena: $0.20
Przedruk PL: Brak

Streszczenie

Parker, stojąc na pomoście nad rzeką, rozmyśla ciągle o Gwen. Z rozmyślań wyrywa go miejscowy menel Nathaniel. Mężczyzna pociesza go i filozofuje, a Peter w czasie, gdy nietrzeźwy marynarz nie patrzy, oddala się na pajęczynie. Po chwili wpada do wody jakaś dziwna skała. Nathaniel zastanawia się, gdzie zniknęła, gdy nagle tajemnicza postać wynurza się z rzeki. Pijak myśląc, że to Peter, który zniknął kilka chwil wcześniej, podaje osobnikowi rękę, lecz w tym momencie zmienia się w kamień.

Na dachu budynku Parker przebiera się w strój Spider-Mana. Ciągle rozmyśla o tym, co się stało. Nagle zauważa pająka i oskarża go o wszystko, co się mu przytrafiło. Po chwili uspokaja się i przyznaje, że jest bardziej odpowiedzialny za wydarzenia ostatnich miesięcy niż pajęczak. Niedaleko zauważa uciekających osobników w żółtych uniformach. Ci zaczynają strzelać do Pająka, który powstrzymuje jednego z nich. Drugi ucieka, jednak szybki rzut jednym w drugiego kończy się tym, że obaj wiszą na latarni.

Spidey dalej szybuje po mieście, szukając czegoś niepokojącego. Odzywa się pajęczy zmysł i superbohater znajduje kolejnego mężczyznę w żółtym uniformie. Ten aktualnie leży na parapecie okna. Spidey wskakuje do budynku przez wybite okno i widzi Kapitana Amerykę walczącego z kolejnymi żółtymi rzezimieszkami. Jeden z nich chce zaatakować uzbrojonego w tarczę superbohatera od tyłu, ale siecią powstrzymuje go Spider-Man. Razem „dobijają” przeciwników.

Parker się pyta, czy Kapitan nie ma nic przeciwko partnerowaniu mu przez pewien czas. Rogers mu dziękuje i po wejściu na dach budynku porozumiewa się z S.H.I.E.L.D, aby ci zajęli się nieprzytomnymi kryminalistami. Nick Fury mówi mu, aby zaczekał tam, gdzie jest. Po chwili bohaterowie zostają teleportowani do bazy S.H.I.E.L.D. Jeden z agentów mierzy z pistoletu do Parkera i oznajmia, że ten jest poszukiwany pod zarzutem morderstwa. Spidey unieruchamia agenta siecią, po czym próbuje uciec.

Na scenę wkracza Nick Fury. Parker, Fury i Rogers przechodzą do pomieszczenia obok, gdzie Fury tłumaczy pozostałej dwójce, że nie zatrzymali operacji A.I.M.u. Kapitan uratował tylko jeden z naprowadzanych pocisków. Drugi zatrzymali agenci Nicka, ale trzeci został wykradziony przez A.I.M. Tymczasem w siedzibie A.I.M. Grey Gargoyle wspomina swoje ostatnie spotkanie z Kapitanem Ameryką i Nickiem Furym, kiedy został wysłany w kosmos. Gdy opowiada, jak powrócił na Ziemię, nagle zostaje wybita szyba.

Oto pojawiają się Spider-Man i Kapitan Ameryka. Gargoyle nakazuje swoim podwładnym zniszczenie herosów. Spidey atakuje siecią Grey Gargoyle’a, lecz ten, dotykając, zmienia ją w kamień. Kapitan Ameryka mówi Parkerowi. aby ten zostawił mu Gargoyle’a. Kapitan walczy z Gargoylem, odrzuca go za siebie i ten trafia w kabel pod napięciem. Kapitan jest jednak nieprzytomny. Spidey zauważa to, lecz od tyłu uderza go łomem jeden z żółtych zbirów. Dotyka go Gargoyle, po czym Spider-Man staje się kamieniem.

Gargoyle przywiązuje do wahadłowca skamieniałych Spider-Mana i Kapitana Amerykę. Złoczyńca planuje aktywować satelitę z promieniem zdolnym zmieniać miasta w kamień, by szantażować ludzkość. Po chwili okazuje się, że Pająk i Kapitan jakimś cudem ocaleli. Rogers atakuje Gargoyle’a, który zaplątuje się w łańcuch i przywiązany do rakiety wyrusza w kolejną kosmiczną podróż. Kapitan i Spidey się rozchodzą.

Recenzja

Historyczna ikona i współczesna ikona Marvela, czyli Kapitan Ameryka i Spider-Man, łączą swoje siły, aby powstrzymać starego wroga Kapitana – Grey Gargoyle’a. Gargoyle, który posiadł zdolność zamieniania ludzi/rzeczy w kamień, wszedł w układ z A.I.M. (Advanced Idea Mechanics), organizacją, która wykorzystując technologiczne zdobycze cywilizacji, dąży do podboju świata. Ich plan zakłada zamianę wszystkich ludzi w kamień przez satelitę z kosmosu, jeśli rząd USA nie spełni ich żądań.

Akcja tego numeru stoi na bardzo wysokim poziomie. Pojedynki robią wrażenie, a rysunki Gil Kane’a tylko te wrażenie potęgują. Spider-Man i Kapitan Ameryka tworzą bardzo dobry team-up, jestem gotów nawet powiedzieć, że najlepszy spośród wszystkich tych w wydanych dotąd numerach MTU. Obecność Nicka Fury’ego i jego agencji S.H.I.E.L.D. również podnosi ocenę komiksu. Zabawnym akcentem było umieszczenie w historii przez Lena Weina filozofującego o życiu menela Nathaniela, który wystąpił już w Marvel Team-Up #2, gdzie pocieszał strapionego po rozstaniu z dziewczyną Human Torcha.

Nie mogę jednak powiedzieć, że komiks zasługuje na bardzo wysoką notę. Po pierwsze, plan Gargoyle’a i A.I.M. nie jest do końca jasny i pozostawia wiele wątpliwości. Gargoyle poniósł klęskę, ale rakieta została odpalona. Czy to znaczy, że A.I.M. zaszantażuje rząd USA i będzie w stanie spełnić swoje groźby? Po drugie, (i najgorsze), dlaczego wymyślono tak słabe zakończenie? Mimo zamiany w kamień Spider-Man i Kapitan Ameryka odzyskują szybko ludzką postać i pokonują Gargoyle’a. Sam Kapitan zastanawia się, jakim cudem wyszli cało z opresji. Oczywiście, scenarzysta nie udziela klarownej odpowiedzi na to pytanie.

Świetne sekwencje akcji, udany team-up, średnia intryga i kiepski finał. 3 i pół pajączka. W następnym numerze team-up Spider-Mana z Sub-Marinerem.

Ocena:

Autor: Rządło (streszczenie), Dawidos (recenzja)

Marvel Team-Up #13 Marvel Team-Up #13 Marvel Team-Up #13


Related Articles

About Author

Dawidos