komiksy: 1908 komiksy polskie: 170 seriale animowane: 112 biografie: 59

Venom: Lethal Protector #2

Venom: Lethal Protector #2Numer: Venom: Lethal Protector #2
Tytuł: War and Pieces!
Wydawnictwo: Marvel Comics
Data wydania: Marzec 1993
Scenariusz: David Michelinie
Rysunki: Mark Bagley
Tusz: Sam De La Rosa, Al Milgrom
Kolory: Marie Javins
Litery: Richard Starkings, Rick Parker
Okładka: Mark Bagley, Sam De La Rosa
Redaktor: Danny Fingeroth
Redaktor naczelny: Tom DeFalco
Cena: $2.95
Przedruk PL: Venom: Zabójczy Obrońca

Streszczenie

Fortel Venoma ze stwierdzeniem, iż razem z Diggerem cofnęli się w czasie podziałał. Dał mu czas na zregenerowanie sił, dzięki czemu szybko zabił ludzi sterujących olbrzymie roboty. Zjawia się więcej ludzi z podziemnego miasta. Wszyscy są podzieleni co do obecności Eddiego, jednak decydujący głos zabierze rada. Venom odchodzi wraz z Elizabeth, jedną z kobiet bezdomnych. Ta opowiada Eddiemu historię miasta. W 1906 doszło do trzęsienia ziemi, które wchłonęło wiele budynków. Władze szybko odbudowały miasto na powierzchni, a wchłonięte budynki zostały przypadkiem odnalezione przez włóczęgę. Co przemieniło się w społeczność.

Noc. Spider-Man decyduje się poszukać Venoma poprzez jego rodzinę. Włamuje się niepostrzeżenie do kostnicy i przegląda komputer szukając jakichś danych. Trafia na ojca Eddiego – Carla Brocka. Decyduje się złożyć mu wizytę.

W podziemnym mieście rada decyduje, że Eddie nie może tu zostać. Rozgoryczony sytuacją odchodzi. Wpada na pomysł, że jeśli pomoże mieszkańcom uporać się z gnębiącym ich Rolandem Treece, ci zmienią zdanie i go zaakceptują.

Peter odwiedza ojca Brocka, Carla. Ten jednak słysząc o swoim synu zamyka Parkerowi drzwi przed nosem.

Tymczasem Venom włamuje się do biurowca, siedziby biznesmena. Znajduje plany i makiety świadczące, że Treece wspiera rewitalizację okolicy. Nagle zjawiają się uzbrojeni strażnicy.

Carla Brocka odwiedza drugi gość. Spider-Man. Pająk chce porozmawiać.

Po pokonaniu ochrony zjawiają się posiłki, jednak symbiont nie jest zainteresowany walką i ucieka przez okno przeskakując ze ściany na ścianę w zaułek ulicy. Tam rozmyśla nad biznesmenem. Jest pewien, że ten coś knuje. Nagle Venom zostaje zaatakowany promieniem energii. Okazuje się, że to Orwell Taylor. Mężczyzna chce zemsty za śmierć syna. Przedstawia mu skład opancerzonych i uzbrojonych wojowników, których nazywa The Jury.

Recenzja

Venom po tym jak pomógł ludziom z podziemnego miasta zostaje z niego wydalony, a mimo to szuka sposobu na wkupienie się w ich łaski. Brzmi to trochę naiwnie ze strony Eddiego, ale no cóż. Mamy do czynienia, z człowiekiem, który przeprowadził wywiad z podrabianym Sin Eater’em, a zatem powiedzmy, że zachowanie postaci jest wiarygodne. To już drugi numer pierwszej mini-serii, gdzie nasz ulubiony symbiont odgrywa tytułową rolę.

Zacznijmy jednak od Spider-Mana. Nie mogę pozbyć się wrażenia, że Spider-Man jest tutaj na doczepkę. Jego pojawienie się w tej historii jak na razie nic nie wnosi. Może ma za zadanie jedynie przyciągnąć czytelników (Jakby sam Venom nie wystarczył)? Zobaczymy jak sytuacja się rozwinie, bo jak na razie jego obecność skupia się na szukaniu Eddiego i byciu nachalnym w stosunku do jego ojca. Jak to mówią sprzedawcy: nie chcą wpuścić cię drzwiami? Wejdź oknem! (czy jakoś tak to leciało)

Venom natomiast przechodzi do rozwikłania zagadki innego nachalnego człowieka. Roland Treece ma plan na rewitalizację okolicy, a Eddie podejrzewa, że nie chodzi tylko o to. W dodatku osoba szukająca zemsty na Venomie się ujawnia i przedstawia swój oddział: The Jury.

Scenarzysta tworzy kilka drobnych wątków, które mają za zadania zlać się w jeden temat. Wątki dopiero zaczynają się przeplatać, a nowe postaci (the Jury) zapowiadają nam ciekawą potyczkę z Venomem. Historia wciąga.

Strona graficzna również prezentuje wysoki poziom. A to za sprawą jednego z legendarnych rysowników: Marka Bagley’a. Kadry ze Spider-Manem bujającym się na sieciach, czy wygląd Venoma można podziwiać godzinami. Udział Bagley’a to niewątpliwy plus tego zeszytu.

Podsumujmy. Świetna, wciągająca fabuła i perfekcyjne oprawienie jej w rysunki. Jak dla mnie 5 i pół pajączka. Byłoby wyżej, gdyby nie niejasna rola Spider-Mana w tej całej mini-serii.

Ocena:

Autor: Spider-Nik

Venom: Lethal Protector #2 Venom: Lethal Protector #2 Venom: Lethal Protector #2


Related Articles

About Author