komiksy: 1366 komiksy polskie: 49 seriale animowane: 111 biografie: 59

The Amazing Spider-Man #23

The Amazing Spider-Man #23Numer: The Amazing Spider-Man #23
Tytuł: The Goblin And The Gangsters
Wydawnictwo: Marvel Comics 1965
Data wydania: Kwiecień 1965
Scenariusz: Stan Lee
Rysunki: Steve Ditko
Tusz: Steve Ditko
Kolory: Steve Ditko
Litery: Artie Simek
Okładka: Steve Ditko
Redaktor: Stan Lee
Cena: $0.12
Przedruk PL: Essential: Amazing Spider-Man #2

Streszczenie

Green Goblin składa propozycję współpracy Lucky’emu Lobo – szefowi jednego z najgroźniejszych gangów w Nowym Yorku. Lobo kategorycznie odmawia i przegnany Goblin odgraża się, że jeszcze tu wróci, przejmie jego gang i zostanie Królem Podziemia. Nieustanne kontrole przeprowadzane przez policję przekonują Lobo, że Green Goblin poważnie myśli nad jego obaleniem.

Z rana Peter sprawdza na strychu stan kostiumu, który jeszcze dobrze nie wysechł. Powiadamia ciocię, że idzie do biblioteki, mając w dalszej perspektywie zdobycie stypendium naukowego State U. May prosi go, by zadzwonił, jeśli nie będzie mógł zdążyć na obiad. W drodze Parker kupuje gazetę, w której czyta o ciągłym nękaniu znanego gangstera przez Green Goblina.

W redakcji “Daily Bugle”, do której wpada na chwilę, Peter zauważa na biurku Betty Brant list od Neda Leedsa, wysłany z Europy. Jameson zatrudnia ponownie do pracy w charakterze reportera Fredericka Foswella, którego właśnie zwolniono z więzienia. Peter jest zaniepokojony powrotem do redakcji człowieka, który był znany w przestępczym półświatku jako Big Man (The Amazing Spider-Man #10). Parker chce zaprosić Betty na wieczorny seans do kina, lecz ta twierdzi, że ma dużo pracy. Dziewczyna zapomina mu wspomnieć o liście od Neda, przez co Peter myśli, że Betty nadal darzy reportera uczuciem. Po wyjściu z redakcji dostrzega Foswella dyskutującego z podejrzanym osobnikiem, ale nie może go śledzić bez kostiumu Spider-Mana.

Green Goblin spotyka się z pewnym konfidentem, który dostarcza mu listę nieopodatkowanych dochodów ze wszystkich interesów prowadzonych przez Lobo. W klubie Midtown Business Executives niejaki Mr. Merriweather chwali Jonaha Jamesona za dobre serce okazane Foswellowi. W trakcie spotkania klubowiczów Frederick przynosi swemu szefowi listę oszustw podatkowych Lobo, jaką otrzymał od swego informatora. Jameson zanosi dowody obciążające gangstera na posterunek policji. Z daleka przygląda się temu Green Goblin, który jest z Foswellem w tajnym układzie, którego celem jest pogrążenie Lucky’ego Lobo. Ich wspólna intryga kończy się pomyślnie – policja przygotowuje się do aresztowania Lobo i przeprowadzenia zsynchronizowanych kontroli w jego licznych przedsiębiorstwach.

Po założeniu wysuszonego kostiumu Spider-Man rusza na patrol, w czasie którego zauważa pomagającego policji w ujęciu przestępców Goblina i zaczyna go śledzić. Wmanewrowany przez niego trafia do biura Lobo, gdzie rozpoczyna walkę z gangsterami. W “przerwie” od niej dzwoni do cioci May, aby powiadomić ją, że spóźni się na obiad. Większość zbirów wpada w zastawioną przez niego pułapkę z siecią opadającą z sufitu. Pokonany Lobo mówi mu o prawdziwych intencjach Green Goblina – chęci przejęcia władzy nad jego gangiem w mieście. Słysząc syreny policyjne, Spider-Man związuje Lobo i zostawia go w jego biurze, po czym wychodzi przez okno na zewnątrz, by dopaść sprawcę całego tego zamieszania.

Spider-Man zauważa kręcącego się w pobliżu Goblina, który liczył skrycie, że obaj jego najwięksi wrogowie wykończą się sami między sobą, i przypuszcza na niego atak. Zużywając całe wyposażenie, Goblin decyduje się na ucieczkę. Spider-Man próbuje go zatrzymać, niestety jego zapas sieci skończył się, a daleki skok za odlatującym zbiegiem kończy się porażką, więc Goblin daje nogę. W swojej kryjówce złoczyńca słyszy w radio o aresztowaniu całego gangu Lucky’ego Lobo. Okazuje się, że jego plan nie powiódł się, bo nie ma nad kim przejąć władzy.

Peter udaje się do redakcji “Daily Bugle”, aby porozmawiać z Betty Brant, jednak zirytowany brakiem nowych zdjęć Jameson przerywa im luźną pogawędkę i rozkazuje brać się do roboty. Peter postanawia mieć oko na Foswella, który jako nieprzewidywalny i skryty w sobie dziennikarz o licznych kontaktach może zagrozić jego sekretnej tożsamości. Wieczorem chłopak wraca do domu. Ciocia dostrzega jego zamyślony wyraz twarzy, który bierze się z przeczucia, że nadchodzi jakieś wielkie niebezpieczeństwo.

Recenzja

Ostatnie dwa numeru The Amazing Spider-Man były dla mnie sporym rozczarowaniem i dowodem na to, że Stan Lee zaczyna mieć powoli problemy z wymyśleniem jakieś porządnej i emocjonującej historii. W takim warunkach najlepiej sięgnąć po stary, sprawdzony środek. A co może być takim niezawodnym środkiem, jak nie rewelacyjna postać pokroju Green Goblina? Wystarczy uwikłać go w kolejną intrygę i otrzymujemy bardzo dobry numer, jakim niewątpliwie jest 23 numer serii.

Stan Lee nadal wodzi nas za nos i nie ujawnia tożsamości Green Goblina. Szwarccharakter coraz lepiej się rozwija, poznajemy powoli motywy jego postępowania, czyli zamiar przejęcia absolutnej władzy nad przestępczym podziemiem Nowego Yorku. W tym celu knuje on sprytną intrygę, w którą wciąga Lucky’ego Lobo, jednego z czołowych szefów mafii w mieście. Dochodzi tutaj do świetnego paradoksu: ataki przypuszczane na gang Lobo społeczeństwo odbiera jako bohaterskie wyczyny Green Goblina. Sądzę, że gdyby nie intwerwencja Spider-Mana, doszłoby do tego, że okrzykniętoby Goblina nowym superherosem Nowego Yorku i godnym naśladowania wzorem obywatelskiej postawy!

Oczywiście mamy również znakomitą walkę Spider-Mana z Goblinem: długą, przeplataną zabawnymi tekstami i z wykorzystaniem całego asortymentu po obu stronach. Warto także wspomnieć o wyśmienitej scenie, w której Spider-Man barykaduje drzwi przed gangsterami i w tym czasie dzwoni do cioci May, aby powiadomić ją, że spóźni się do domu – superheros postępuje tak z powodu nagany, jaką otrzymał w poprzednim numerze! Jakieś wątpliwości co do oceny tego numeru? U mnie brak. 5, 5 pajączka.

Ocena:

Autor: Dawidos

Ciekawostki

• Pierwszy występ gangstera zwanego Locky Lobo.
• Pierwszy występ Normana Osborna. Jest on widoczny jako jeden z uczestników spotkania biznesowego klubu, jednak nie jest wymieniony z imienia ani nie pada z jego ust żadne słowo. Dla jasności – to ten, co ma fioletowy garnitur, beżowy krawat i rude włosy.
• Trzeci występ Green Goblina.
• Przez całą historię Green Goblin nie jest traktowany ani przez policjantów ani przez zwykłych obywateli jako zagrażający społecznemu ładowi przestępca. Ich zdaniem jest on zatroskanym o losy swego miasta obywatelem, który pragnie doprowadzić przed oblicze sprawiedliwości maskującego swe paskudne oblicze gangstera. Z pewnego punktu widzenia jest to prawda, gdyż Goblin rzeczywiście pragnie wtrącić Lobo za kraty, ale tylko po to, by stanąć na czele jego gangu.

The Amazing Spider-Man #23 (okładka czarno-biała) The Amazing Spider-Man #23 (okładka przedruku) The Amazing Spider-Man #23 (okładka cyfrowa)

The Amazing Spider-Man #23 The Amazing Spider-Man #23 The Amazing Spider-Man #23

The Amazing Spider-Man #23 The Amazing Spider-Man #23 The Amazing Spider-Man #23


Related Articles

About Author

Majk