Ravencroft Institute. Stojąc nad pokonanym Spider-Manem, triumfujący Carnage – Norman Osborn, wierzący, że jest Cletusem Kasadym – ma przebłysk dawnej świadomości. Przypomina sobie, jak oskarżył Petera Parkera o powrót syna do narkotyków i wyrzucił go, Mary Jane i Gwen z domu Osbornów.
Retrospekcja. Kindred, rozmawiając przez drzwi celi z Normanem Osbornem – człowiekiem, który uczynił go, tym kim jest – docieka, skąd obsesja Osborna na punkcie Spider-Mana. Dodaje, że sam żył długo zemstą na nich obu i pragnie ich cierpienia. Nie widzi jednak sensu w karaniu Osborna, skoro ten stracił swoją tożsamość. Do jego celi wpuszcza wija. Robal wchodzi do ucha Normana.
Teraz. Drapaniem wij w głowie Osborna przeszkadza mu w dobiciu Spider-Mana. Okazuje się, że Kindred zadbał o to, by Norman nie mógł zabić Petera Parkera. W tej sytuacji Carnage postanawia dopaść Dylana Brocka i Normiego Osborna. Kiedy zbliża się do schronu, gdzie Pająk ukrył dzieci, przypomina sobie rozmowę z kurującym się Harrym, który zasłabł, martwiąc się problemami finansowymi ojca.
Leżący na podłodze Spider-Man, nie rozumiejąc, co powstrzymało Osborna przed jego zabiciem, przypomina sobie atak Green Goblina na Gwen Stacy. W końcu zakrwawiony i półprzytomny bohater znajduje w sobie siły, by się podnieść. W chwili gdy Carnage rozrywa drzwi do pomieszczenia z dziećmi, Spider-Man krzyczy do niego po imieniu, po czym skacze i zasypuje go lawiną ciosów. Korzystając z szansy, zrywa Osbornowi kostium Carnage’a z twarzy i nokautuje go potężnym lewym sierpowym.
Retrospekcja. Kindred żegna się z Osbornem, mówiąc, że gdy wróci, Norman będzie już sobą, więc wszyscy staną w prawdzie jako jedna wielka, szczęśliwa rodzina. Odchodzącego demona zagaduje Norman, a właściwie Cletus Kasady, chcący przekazać gościowi wiadomość od Osborna, który nie żałuje tego, co robił, i jest dumny z tego, kim stał się Kindred. Szaleniec wybucha śmiechem, a wściekły demon odchodzi.






