komiksy: 2408 komiksy polskie: 199 seriale animowane: 112 biografie: 59

The Amazing Spider-Man #16

The Amazing Spider-Man #16 (#910)

⟨ Poprzedni numer

The Amazing Spider-Man #15

Następny numer ⟩

The Amazing Spider-Man #17

Numer: #16 (#910)

Tytuł: Dark Web, Part 2: Spider-Man vs. Chasm

Wydawnictwo: Marvel Comics 2023

Data wydania: Luty 2023

Scenariusz: Zeb Wells

Rysunki: Ed McGuinness

Tusz: Cliff Rathburn

Kolory: Marcio Menyz

Litery: Joe Caramagna

Asystent redaktora: Kaeden McGahey

Redaktor: Albert Banaszak

Redaktor naczelny: C.B. Cebulski

Cena: $3.99

Streszczenie

Nowy York. Chasm (Ben Reilly) przypomina, jak Peter Parker rzekomo zniszczył urządzenie do odnowy pamięci i wepchnął go do psychoreaktywnej brei, pozbawiając szansy na odzyskanie wspomnień i dawnego życia (The Amazing Spider-Man #93). Spider-Man zaprzecza tej wersji wydarzeń i argumentuje, że pamięć Bena została zniszczona. Kończy z nim jednak dalszą dyskusję, bo na szali leży bezpieczeństwo miasta.

Wobec nieustępliwości dwóch stron konfliktu dochodzi do pojedynku. Parker jako bardziej doświadczony wojownik początkowo zyskuje przewagę w walce na pięści, nogi i sieci. Reilly sięga jednak po nowe triki takie jak ofensywny pajęczy zmysł i energetyczny topór utkany ze „skażonej” sieci pajęczej. W rezultacie szala zwycięstwa zaczyna przechylać się na jego stronę.

Uptown, X-Men’s Treehouse. Goblin Queen (Madelyne Pryor) zamierza zabrać „owoc” pamięci zawierający część jej wspomnień. By zrealizować ten plan, wysyła Hallows’ Eve (Janine Godbe) i Venoma (Eddie Brock) w celu przeprowadzenia dywersji. Tymczasem Ben pokazuje Peterowi tajemniczą złotą kulę. Parker wytrąca mu ją z rąk. Reilly przekonuje, że nie rady go pokonać, bo ma całą moc, a żadnej odpowiedzialności. Peter podkreśla, że się hamuje, bo nie chce go skrzywdzić.

W odpowiedzi Chasm przypuszcza serię ataków, które zwalają Spider-Mana z nóg. Następnie uruchamia złotą kulę, która przed twarzą Parkera otwiera portal. Peter widzi przez niego cierpienie, jakie przeżywają Robbie Roberton i Jonah Jameson, których uwięziono w Limbo. Każe Benowi ich uwolnić. Ten pyta go, czy chciałby udać się do Limbo, by ocalić przyjaciół. Parker krzyczy, że zagra w jego chorą grę i każe się zabrać do Limbo. Ben zauważa, że dzięki temu życzeniu właśnie przyzwał istotę, która spełni jego pragnienie.

Po chwili z portalu, za plecami Spider-Mana, wychodzą macki stwora, które chwytają Parkera i zgodnie z jego wolą zabierają go do Limbo. Ben zapowiada, że wkrótce się tam spotkają, ale na razie chce radować się odniesionym triumfem. Po zamknięciu portalu Peter otwiera oczy, zauważa, że ma na sobie ubranie fotoreportera, i odkrywa, że trafił do piekielnej wersji redakcji „Daily Bugle”. Jeden z demonów udających Jamesona rozkazuje mu brać się do roboty.


Recenzja

Drugi rozdział Dark Web na łamach Amazing Spider-Mana przynosi najbardziej wyczekiwane przez smakoszy pajęczych komiksów danie główne tego crossoveru – pierwszy od finału Beyond pojedynek Spider-Mana i Chasma! Intrygi, nieporozumienia i inne niesprzyjające okoliczności ustawiły Petera Parkera i Bena Reilly’ego po przeciwnych stronach barykady, w układzie, w którym obaj mają moce, ale tylko jeden z nich czuje przypisaną im odpowiedzialność. Pojedynek dekady? Zimno. A roku? Cieplej.

Przede wszystkim zapowiedź tego komiksu w katalogu wydawniczym Marvela nie wprowadza w błąd. Nie licząc krótkiej odskoczni w postaci przygotowań Goblin Queen, Hallows’ Eve i Venoma do misji przeciwko X-Men, numer ten faktycznie oferuje czytelnikom jeden ciągły i długi pojedynek Spider-Mana i jego pogrążonego w mroku klona. Ponadto enuncjacje o tym, że występem na stronach niniejszego komiksu Chasm zapewnia sobie poczesne miejsce w galerii przeciwników Pająka nie są przesadą.

Walka między Parkerem a Reillym z pewnością nie nuży. Twórcy postarali się, by obfitowała w cały arsenał środków ataku i obrony: pięści, nóg, sieci, ale także indywidualnych trików. Szczególnie dobry użytek udało im się zrobić z tych supermocy, które Ben zyskał po przemianie w Chasma i eksperymentach z magicznymi przedmiotami z Limbo. Te drugie mają zresztą decydujący wpływ na rozstrzygnięcie owego starcia.

Zeb Wells zaplanował przebieg pojedynku Spider-Manów, ale o to, by wszystko było wyraźne, dynamiczne i nade wszystko efektowne zadbal Ed McGuinness. Owszem, byłoby wielką przyjemnością móc obejrzeć tę potyczkę w wykonaniu niezastąpionego Johna Romity, ale przydzielony do tego crossoveru rysownik również daje radę! Uwzględniając jeszcze dobrze przemyślany finał, który nie płynie z prądem superbohaterskich opowieści i stawia tytułowego bohatera w osobliwym położeniu, komiks otrzymuje 5 pajączków.


Ocena: 5 / 6


Related Articles

About Author

Dawidos