komiksy: 1089 komiksy polskie: 21 seriale animowane: 106 biografie: 59

Spider-Man #15

Spider-Man #15Numer: Spider-Man #15
Tytuł: Brak
Wydawnictwo: Marvel Comics 2017
Data wydania: Czerwiec 2017
Scenariusz: Brian Michael Bendis
Rysunki: Szymon Kudranski
Kolory: Justin Ponsor
Litery: VC’s Cory Petit
Okładka: Patrick Brown
Asystent redaktora: Allison Stock
Pomocnik redaktora: Devin Lewis
Redaktor: Nick Lowe
Redaktor naczelny: Axel Alonso
Naczelny dyrektor kreatywny: Joe Quesada
Wydawca: Dan Buckley
Producent wykonawczy: Alan Fine
Cena: $3.99
Przedruk PL: Brak

Streszczenie

Jefferson dzwoni do Rio poinformować, że zarówno on, jak i Miles, są bezpieczni, a jego telefon padł, dlatego nie mógł się z nią skontaktować. Kobieta nie odebrała telefonu. Mężczyzna proponuje synowi coś do jedzenia. Chwilę później, jedząc frytki i burgera, dwójka rozmawia o stosunkach damsko-męskich. W międzyczasie Miles łapie siecią przestępcę w stroju żaby, który próbował ukraść torebkę jakiejś kobiecie. Po skończonym posiłku obaj decydują się wrócić do domu.

Rio siedzi zasmucona na kanapie i w chwili, gdy zjawia się Jefferson, a chwilę później Miles wychodzi z pokoju, udając, że spał, pokazuje im kartkę z napisaną formułą pajęczej sieci oraz nieoznakowany, zablokowany telefon. Domaga się wyjaśnień. Davis przyznaje, że wrócił do pracy w S.H.I.E.L.D., jednak zrobił to, by chronić Milesa. Chłopak decyduje się ujawnić przed matką swój sekret i pokazuje jej, że jest Spider-Manem. Rio czuje się oszukana przez bliskich. Wychodzi.

Akademia na Brooklynie. Miles budzi się na swoim łóżku. Ganke, słuchający kolejnego komentarza Daniki, odrywa się od komputera i informuje go, że usprawiedliwił jego nieobecności. Nagle wchodzi Fabio. Miles zaczyna opowieść, jak uratował ojca i całował się z Gwen z innego wymiaru.

Noc. Pub. Dwójka przestępców informuje trzeciego, że człowiek, który przebrał się za żabę, został złapany siecią przez Spider-Mana i teraz potrzebuje pieniędzy na kaucję. Trzeci odmawia, zastanawia się, co zrobić z herosami, którzy utrudniają mu prowadzenie biznesu.

Jefferson odbiera swój specjalny telefon. Zostaje poinformowany o zakończeniu współpracy z S.H.I.E.L.D., a następnie proszony jest o odstawienie na bok aparatu. Telefon po chwili wybucha.

Akademia na Brooklynie. Do pakującej rzeczy do swojej szafki wideoblogerki Daniki podchodzi Ganke. Wita się z nią.

Recenzja

Tuż po zakończeniu emocjonującego crossoveru między Milesem a Gwen otrzymujemy spory oddech od wszelkiej akcji.

Komiksy superbohaterskie mają to do siebie, że musi się w nich coś dziać, musi być akcja. Tutaj jej totalnie zabrakło. Numer jest mocno przegadany. Najpierw przydługi wstęp o tych jedynych w życiach facetów, a później pogadanka z Rio i wyłożenie kawy na ławę – koniec z sekretami. Następnie pogadanka z Ganke. Później jakaś dziwna konwersacja między kilkoma zbirami, najprawdopodobniej dilerami. Nie kojarzę ich. Kim oni są? Ten najważniejszy uśmiecha się na koniec, jakby miał jakiś superplan na herosów. A kto ich wcześniej nie miał? Nic nam te dwie sceny nie mówią, ale zapowiadają coś większego. Dalej Jefferson zostaje zwolniony z S.H.I.E.L.D. w przedziwny sposób. Przypomina mi się kreskówka ”Inspektor Gadżet”, gdzie zawsze po przeczytaniu, wiadomość ulegała autodestrukcji. Nie inaczej jest tutaj.

Komiks kończymy zapowiedzią relacji między Ganke a Daniką. Relacji, która może być niebezpieczna z uwagi na to, czym zajmuje się dziewczyna. Czy oczaruje go i pozna sekret jego przyjaciela? Pożyjemy, zobaczymy. A teraz, powiedzcie mi: gdzie tu jest akcja? Wynudziłem się. Zazwyczaj takie numery czy też pogaduchy lepiej wychodzą Bendisowi. Tym jednak razem może to była wina… rysunków?

Otóż szata graficzna jest kiepska. Tu niespodzianka. Odpowiada za nią Polak – Szymon Kudrański. Kompletnie nie pasuje mi jego styl do tego zeszytu. Spawn czy Batman, którymi się zajmował, to klimaty, które są dla niego idealne. Wesoły bohater, jakim jest Spider-Man, nawet jeśli ma gorsze chwile, nie pasuje pod jego rękę. Ten numer nawet nie był na tyle mroczny fabularnie, by dać mu go do narysowania.

Podsumowując. Jak na razie chyba najgorszy numer tej serii, z jakim się zetknąłem. Nudny i koszmarnie narysowany (możesz to czytać dwuznacznie). Myślę, że dwa pajączki będą odpowiednie.

Ocena:

Autor: Spider-Nik

Spider-Man #15 Spider-Man #15 Spider-Man #15

Spider-Man #15 Spider-Man #15 Spider-Man #15


Related Articles

About Author

Dawidos