komiksy: 2408 komiksy polskie: 199 seriale animowane: 112 biografie: 59

The Amazing Spider-Man #515

The Amazing Spider-Man #515

⟨ Poprzedni numer

The Amazing Spider-Man #514

Następny numer ⟩

The Amazing Spider-Man #516

Numer: #515

Tytuł: Skin Deep, Part 1

Wydawnictwo: Marvel Comics 2005

Data wydania: Luty 2005

Scenariusz: J. Michael Straczynski

Rysunki: Mark Brooks

Tusz: Jaime Mendoza, Joe Pimentel

Kolory: Matt Milla

Okładka: Gary Frank

Asystent redaktora: Warren Simons

Redaktor: Axel Alonso

Cena: $2.25

Streszczenie

Minęły dwa dni od zaginięcia dzieci Gwen Stacy. Peter, jak co rano, udaje się do szkoły i jak zwykle spóźnia się z powodu porannej wymiany czułości z Mary Jane. Od dyrektora dowiaduje się, że ma wziąć zastępstwo za chorego nauczyciela nad trudną klasą o profilu społecznym.

Podczas lekcji Peter zauważa przez okno Charliego Weidermana, byłego ucznia tej szkoły. Postanawia zagadać starego kumpla. Charlie przedstawia mu przeznaczony dla wojska projekt niezniszczalnego żołnierza, nad którym obecnie pracuje. Prosi Petera o udzielenie mu rekomendacji, dzięki czemu będzie mógł liczyć na fundusze od Stark Industries. Parker wspomina szkolne lata, kiedy to obecność Charliego odwracała uwagę klasowych dręczycieli od niego samego. Czuł się wówczas potwornie.

Po otrzymaniu listu polecającego od Petera, którego dręczy poczucie winy, Charlie spotyka się z Tonym Starkiem. Biznesmen obiecuje wesprzeć funduszami jego badania nad niezniszczalną skórą, ponieważ Charlie okłamuje go, że prowadzi je wspólnie z Parkerem. Dowiedziawszy się o tym od asystentki Starka przez telefon, Peter przybywa do laboratorium Weidermana i domaga się od niego wyjaśnień. Tam widzi, że jego eksperyment przebiega w niebezpiecznych warunkach wynikających z pośpiechu naukowca.

Peter stawia przyjacielowi ultimatum: jeśli nie podejmie odpowiednich środków ostrożności, to Parker poinformuje Starka o niebezpieczeństwach, jakie niesie za sobą jego eksperyment. Charliemu brakuje jednak cierpliwości, co po odejściu Petera kończy się wypadkiem w laboratorium i potężną eksplozją…


Recenzja

Po znakomitym Sins Past scenarzysta J. Michael Straczynski rozpoczyna nową, czteroczęściową historię zatytułowaną Skin Deep. Z pewnością nie ma ona takiego potencjału jak poprzednia opowieść, ale jak wszystko, co pisze Straczynski, ma szansę na solidny rozwój.

Akcja komiksu rozgrywa się 2 dni po wydarzeniach zaprezentowanych w Sins Past. Fabuła nie jest niczym nowym ani odkrywczym, ale brzmi obiecująco. Wprowadza bowiem kolejną postać z przeszłości Petera – Charliego Weidermana, byłego ucznia liceum Midtown High School. Zasadniczą częścią scenariusza tego komiksu są retrospekcje z lat szkolnych Petera, których celem jest przybliżenie postaci Weidermana.

Dzięki lekturze można dowiedzieć się kilku naprawdę ciekawych informacji. Okazuje się, że Charlie był takim samym odludkiem jak Peter, nielubianym przez rówieśników, którzy często mu dokuczali. Co więcej, Parkerowi jak najbardziej odpowiadała taka sytuacja, ponieważ Charlie odsuwał uwagę dręczycieli od niego samego. Wspomnienia wywołuje w Peterze poczucie wstydu – choć powinien trzymać z Weidermanem sztamę, wolał przymykać oczy i udawać, że cała sytuacja go nie obchodzi. Straczynski pogłębia więc psychologicznie postać Petera, co czynił już w kultowej historii z Morlunem i Ezekielem (monologi!).

Trzeba zaznaczyć, że na szybką akcję w tym komiksie nie ma co liczyć (Peter w kostiumie Spider-Mana pojawia się raptem na jednym kadrze). Numer ten ma raczej charakter wprowadzenia do całej historii. Zapewne na ekscytującą walkę znajdzie się jeszcze miejsce w pozostałych trzech częściach Skin Deep.

Koniec komiksu zapowiada, że powitamy w uniwersum Spider-Mana kolejnego skrzywdzonego przez los osobnika, którego konflikt z Peterem będzie miał podłoże bardzo emocjonalne (geneza: nieszczęśliwy wypadek w laboratorium w stylu Doktora Octopusa, wygląd: zbliżony do Molten Mana i Silver Surfera). Tak jak było mówione we wstępie recenzji, nie należy oczekiwać rewolucji po tej historii, ale warto czekać na jej dalszy rozwój (oby solidny!), ponieważ jej pierwsza część ma w sobie coś magnetyzującego.

5 pajączków. Kolejny komiks dowodzący, że dialogi w historiach obrazkowych z superbohaterami mają czasem większą siłę przebicia niż dynamiczna akcja.


Ocena: 5 / 6


Related Articles

About Author

Dawidos