Terminal Row Industrial Park. Służy porządkowe badają miejsce eksplozji po wybuchu w laboratorium, w którym pracował Charlie Weiderman. Strażacy znajdują niezidentyfikowanego mężczyznę pokrytego w całości płynnym metalem. Nagle nieznajomy budzi się, uderza ratowników i ucieka.
W swoim mieszkaniu Peter i Mary Jane Parkerowie żartobliwie przekomarzają się przed pracą. Słysząc w telewizji komunikat o wczorajszej eksplozji, Peter przebiera się za Spider-Mana i rusza na miejsce wypadku. Czuje, że jego najgorsze przeczucia sprawdziły się, a Charlie wiele zapłacił za swoją niecierpliwość. W drodze Peter wspomina, jak uratował Weidermana przed zrobieniem największego błędu w życiu (zapobiegł próbie zabicia przez niego szkolnych prześladowców) i wziął za niego winę za posiadanie noża w szkole.
Na miejscu Peter przysłuchuje się rozmowie służb porządkowych, z której wynika, że wybuch przeżyła pewna nieznana im osoba. Peter wraca do domu, zaniepokojony ostatnimi rewelacjami. Nagle ktoś puka do drzwi. Po ich otwarciu obawy Parkera się potwierdzają. Stoi przed nim Charlie Weiderman, kompletnie zmieniony po wypadku w laboratorium. Weiderman prosi Petera o udzielenie mu pomocy i pozbycie się metalicznej powłoki. Chce też zatuszować swoją winę, wrabiając w całą aferę osobę Spider-Mana.
Peter przypomina sobie kolejne wydarzenie z lat szkolnych, kiedy to Weiderman przyszedł do jego domu prosić o ratunek przed szkolnymi dręczycielami. Łobuzów przegonił wówczas wujek Ben, nie wierząc jednak w zapewnienia Weidermana, który twierdził, że nie sprowokował chłopców przecięciem opon w ich aucie. W teraźniejszości Peter nie zgadza się na plan obmyślony przez Charliego. Naukowiec wpada w szał. Uderza ręką w ścianę i zaczyna grozić Peterowi, że jeśli mu nie pomoże, to zabije go i jego bliskich…






