Tony Stark dojeżdża na lotnisko, gdzie czeka na niego Peter, którego informuje, że przygotował dla niego nową wersję kostiumu. W samolocie Stark wyjaśnia cel wizyty w Waszyngtonie. Senat zamierza uchwalić ustawę o obowiązkowej rejestracji metaludzi (Superhuman Registration Act). Taki akt prawny zmusi ludzi posiadających supermoce do ujawnienia swojej prawdziwej tożsamości władzom. Peter obawia się, że dane osobowe superbohaterów mogą dostać się w niepowołane ręce.
Waszyngton. W hotelu Peter testuje ulepszoną wersję kostiumu, która ma zdolność kamuflażu (w tym upodabniania się do poprzednich strojów Spider-Mana). Kolejnym dodatkiem są chwytne, metalowe ramiona z zamontowanymi na końcu kamerami, wyrastające z pleców. W drodze do Kongresu limuzynę Starka obserwuje Titanium Man.
Peter i Tony (zaproszony w roli konsultanta) stawiają się przed Komisją ds. Badań Metaludzi. Senatorowie informują, że od końca II Wojny Światowej szkody wywołane przez superbohaterów kosztowały budżet państwa 200 miliardów dolarów. Stark uważa, że to nic w porównaniu z tym, jak wiele razy superbohaterowie ratowali Amerykę przed zniszczeniem. Dodaje, że wydatki USA na armię są znacznie większe. Peter stwierdza, że rejestracja metaludzi zagrozi życiu ich bliskich. Politycy argumentują, że rejestracja umożliwi legalne działanie superbohaterów i pozwoli na wyciągnięcie wobec nich konsekwencji, jeśli popełnią oni błąd, służąc krajowi. W trakcie przerwy, gdy Peter dzwoni do MJ, ktoś mierzy do niego ze snajperki.
Po czterech godzinach dyskusji Tony sugeruje Komisji, że niektórzy superbohaterowie mogą wywołać bunt i obrócić się przeciwko swojemu krajowi, jeśli Akt Rejestracji zostanie uchwalony. Politycy wymuszają na nim deklarację, że pozostanie wierny władzom USA. Po wyjściu z Kongresu Starka atakuje Titanium Man, który otrzymał zlecenie jego likwidacji. Peter „zamienia się” w Iron Spidera i rozpoczyna walkę. Po przybyciu wojska Titanium Man odlatuje. Spider-Man przyczepia się do jego pleców…






