Doktor Strange daje Spider-Manowi narzędzie, dzięki któremu będzie mógł przenieść się do wymiaru astralnego, by złapać Shade’a. Stephen uważa, iż uszkodzenie rytuału, które miało dać w moce przeciwnikowi Pająka, sprawiło, że ten nie może pozostać w ziemskim wymiarze zbyt długo i musi dla równowagi dostarczać kogoś z zewnątrz. Mag zostawia bohatera samego, gdyż ma ważne spotkanie ze śmiercią. Spider-Man siada do zaleconej medytacji.
Jenny trafia na kilku pomocników Shade’a, którzy informują ją, że zaraz zniknie tak jak pozostali. Zjawia się Shade, by przenieść dziewczynę do innego wymiaru. Tymczasem Pająk opuszcza swoje ciało i będąc w formie astralnej przelatuje przez budynki. Jest przyciągany przez swojego przeciwnika, który w tym momencie przenosi dziewczynkę do innego wymiaru. W magiczny wir trafia również astralna forma Spider-Mana.
Shade prowadzi dziewczynkę w stronę tajemniczej formy, gdzie przetrzymywani są inni porwani. Zjawia się Spider-Man, by pokonać przeciwnika. Po krótkiej walce wrzuca go w formę, a pozostali bezdomni uciekają. Pająk siłą woli otwiera portal, by opuścić ten wymiar. Wszyscy uciekają, a Spider-Man zostaje przyciągnięty przez dziwną istotę, która wygląda niczym pająk. Informuje bohatera, że jest tym czym Spider-Man się wkrótce stanie, po czym stwierdza, że jest za wcześnie i wypycha go.
Pająk wraca do ziemskiego wymiaru, gdzie czas płynie inaczej niż we wcześniejszym i będąc jeszcze w formie astralnej dostrzega, że już jest dzień odlotu Mary Jane. Dostaje się na lotnisko i będąc obok Mary Jane mówi, że ją kocha, jednak ta go nie widzi, ani nie słyszy. Kobieta odlatuje informując May telefonicznie, że najwidoczniej nie jest jej pisane bycie z Peterem.






