W miasto na Alasce uderza dziwny promień energii z kosmosu. Doszczętnie niszczy miasteczko North Pole, a ze zgliszczy wyłania się świecąca, ludzka sylwetka. Osobnik wybucha gniewem.
W latającym lotniskowcu S.H.I.E.L.D. kierowniczka Maria Hill rozmawia z Tonym Starkiem przez satelitę o konferencji prasowej New Avengers. Tony ma się już rozłączyć, gdy nagle Hill wypowiada słowa – „House of M„. Kobieta pyta się, co znaczyła podróż Avengers i X-Men na Genoshę i co tam się stało, że później miliony mutantów straciło gen odpowiedzialny za ich mutacje. Dodała jeszcze, że jedyny ślad, jaki mają, to kobieta Eileen Harsaw powtarzającą w kółko „House of M”. Na to wszystko Tony odpowiada, że wyprawa na Genoshę była misją zwiadowczą, a Spider-Man mówił, że go tam nigdy nie było. Po tych słowach Hill i Stark wymieniają zdania świadczące o wzajemnej niechęci do siebie, po czym się rozłączają.
Po chwili w S.H.I.E.L.D. włącza się alarm. Jedna z agentek informuje Hill o uderzeniu dziwnej nieznanej energii w biegun północny na Alasce. Nie wiedzą, co to jest, jednak są pewni, że nigdy wcześniej nie było tego na Ziemi. Hill rozkazuje obudzić prezydenta i skontaktować się z agentem, który jest najbliżej całego zdarzenia. Agent, sierżant Davis, informuje, że ma coś na ekranie. Widać wyglądającą jak człowiek postać poruszającą się w dziwny sposób z prędkością około 200 mil na godzinę, zostawiającą za sobą ścieżkę energii. Osobnik zatrzymuje się i spogląda w stronę agenta oddalonego o 22 mile (35,4 km). S.H.I.E.L.D. traci kontakt ze swoim człowiekiem, po czym spoglądając z satelity wszyscy widzą rozbity helikopter.
Jedna z agentek mówi, że powinni wezwać Avengers, jednak Hill stanowczo odmawia i postanawia wezwać Fantastic Four. Niestety nikt nie odbiera, wezwano więc na pomoc Alpha Flight z Kanady. Jak tylko herosi zobaczyli zbliżającą się z ogromną prędkością postać, Sasquatch spróbował nawiązać rozmowę. S.H.I.E.L.D. traci kontakt z kanadyjską drużyną superherosów, po czym, gdy go odzyskuje widać tylko martwe ciała członków Alpha Flight i oddalającą się niezidentyfikowaną postać.
Hill rozpoczyna rozmowę telefoniczną z prezydentem. Mówi o zagrożeniu, jakie stanowi dziwna postać, o stratach, jakie już ponieśli, oraz że próbowała skontaktować się bez skutku z Reedem Richardsem. Prezydent radzi skorzystać z usług New Avengers. Kobieta ponownie jest przeciwna wysłaniu Avengers. Nagle nieoczekiwanie dziwna postać zmienia kurs i kieruje się w stronę USA. Hill po chwili zastanowienia postanawia wezwać New Avengers.





