Peter siedzi w szkolnej bibliotece i buja w obłokach, a konkretniej myśli o Kitty Pryde. Obserwuje go Mary Jane, wielce niezadowolona z jego niezrozumiałego dla niej szczęścia wypisanego na jego twarzy. Kong tymczasem bezskutecznie próbuje dodzwonić się do Flasha.
Flash leży w supertajnej kryjówce bandy Silver Sable (w zapyziałym magazynie) i niepozornie odzyskuje przytomność. Jego oprawcy zaś nie mogą dojść do porozumienia w kwestii jego losu. Thompson wykorzystuje sytuację i dopuszcza się spektakularnej ucieczki poprzedzonej równie spektakularną kontrofensywą.
Po zajęciach na Petera przed szkołą czeka Kitty. Świeżo upieczoną parę dostrzega zszokowana MJ.
Jakiś czas później Silver Sable i jej ludzie siedzą w barze, topiąc smutki całego dnia w kolejnych kieliszkach/butelkach. Na nic jednak te zabiegi, gdyż w TV mówią o całym zajściu z porwaniem „Spider-Mana” Thompsona. Zleceniodawca – pan Roxxon – również dowiaduje się o tej sprawie i gdyby nie rozmowa z Sable, która „wprosiła się” do jego limuzyny, wycofałby się z umowy.
Midtown High School przeżywa prawdziwe trzęsienie ziemi w związku z porwaniem Flasha, o czym Petera informuje Mary Jane, dzwoniąc, gdy ten relaksuje się w towarzystwie Kitty w swoim domu. Peter, świadomy tego, że Spider-Mana podejrzewa się o uczęszczanie do tej szkoły, przezornie chowa kostium do plecaka. Niestety nie przewidział policyjnej kontroli zawartości plecaków w budynku.






