komiksy: 1284 komiksy polskie: 43 seriale animowane: 111 biografie: 59

War of the Realms #6

War of the Realms #6Numer: War of the Realms #6
Tytuł: Chapter Six: The Storm of Thors
Wydawnictwo: Marvel Comics 2019
Data wydania: Sierpień 2019
Scenariusz: Jason Aaron
Rysunki: Russell Dauterman
Tusz: Russell Dauterman
Kolory: Matthew Wilson
Litery: Joe Sabino
Okładka: Arthur Adams & Matthew Wilson
Pomocnik redaktora: Sarah Brunstad
Redaktor: Will Moss
Redaktor wykonawczy: Tom Brevoort
Redaktor naczelny: C.B. Cebulski
Naczelny dyrektor kreatywny: Joe Quesada
Wydawca: Dan Buckley
Producent wykonawczy: Alan Fine
Cena: $5.99
Przedruk PL: Brak

Streszczenie

Przybity do Drzewa Świata Yggdrasil w Słońcu Thor traci oko i własny młot, ale za to odkrywa, jak wygrać Wojnę Światów. Niezliczone eony później w Asgardzie na krańcu czasu wnuczki Thora (Atli, Ellisiv i Frigg) czytają o tym poświęceniu. Do ich komnaty przybywa z przeszłości drużyna Fantastic Four. Wita ich dziadek trzech sióstr – All-Father Thor, który gotowy do wojny oczekiwał na ten dzień od tysiącleci.

Teraz. W ruinach Asgardu pozbawiony oka Thor stwierdza, że tylko kilku Thorów może powstrzymać Malekitha, który wziął jego rodziców za zakładników. Towarzyszą mu All-Father Thor i Young Thor, a wkrótce dołącza do nich Lady Thor (Jane Foster) z młotem War Thora. Cała czwórka wyrusza na spotkanie z Malekithem. Tymczasem w Nowym Yorku superbohaterowie i ich sojusznicy z innych wymiarów walczą z Lodowymi Gigantami. Captain Marvel dołącza do obrońców, sprowadzając pokonaną królową Sindr. Król Laufey nie martwi się utratą sojuszników, bo i tak zamierzał ich zdradzić i zmienić Midgard w lód. Wyciąga tajną broń (Casket of Ancient Winters) i połyka ją, zyskując moc wydychania lodowatej burzy śnieżnej.

Stonehenge. Malekith i jego akolici Spider Elves – wszyscy pokryci wzmocnionym magią symbiontem Venoma przezwanym Symbio Sword/Venom Blade – oraz psy Wild Hunt oczekują na przybycie Thora. Król Mrocznych Elfów planuje zabić odwiecznego wroga na oczach jego rodziców. Kiedy zjawia się czwórka Thorów, Malekith obwołuje się Butcher of Thors. Tymczasem Daredevil, obdarzony mocami Boga Bez Strachu, ciska Hofundem tak, że miecz Heimdalla wpada w usta Laufey’a, który go połyka.

Podczas bitwy Malekith odbiera Thorowi jego młot i rzuca się, by nim go zaatakować. Lady Thor blokuje jego cios. Zgodnie z proroctwem Thor wywołuje Szturm Bogów (God Tempest). Padający ognisty deszcz podpala Spider Elves oraz wykuwa nowy Mjolnir. Mimo bycia niegodnym syn Odyna podnosi oręż i uderza nim Malekitha, zrywając z niego symbiont Venoma. Lady Thor rzuca zaś bliski rozpadu młot War Thora tak daleko, że ten uderza w głowę Laufey’a w Nowym Yorku. Nagle z jego brzucha wychodzi, rozcinając mu skórę, Loki. Bóg dzierży Hofund i Casket of Ancient Winters, utrzymując dzięki magii integralność ciała.

Young Thor odcina Malekithowi rękę. Thor radzi elfowi się poddać. Malekith rozkazuje Wild Hunt rozerwać wrogów na strzępy. Potworne psy, wyczuwając strach, który go dopadł, rzucają się jednak na swego pana i zjadają go. Po śmierci Malekitha na niebie wszystkich Dziesięciu Światów pojawia się tęcza. Daredevil traci moce Boga bez Strachu. Wyzwolony od magii kostium Venoma wraca do swoich spraw. Jane Foster odzyskuje ludzką postać, a szczątki jej młota tworzą złoty karwasz na jej przedramieniu. Loki ogłasza się królem Lodowych Gigantów. Odyn zaś klęka przed Thorem i ogłasza go Wszechojcem, królem Asgardu.

Recenzja

Finałowy rozdział Wojny Światów ma w sobie to, czego po finale można się spodziewać: dynamiczną narrację, efektowny pojedynek protagonisty z antagonistą, heroiczny moment (popisowy wyczyn w wykonaniu głównego bohatera), upadek czarnego charakteru (zasłużony nędzny los dla najgorszego łotra) oraz happy end w stylu “Powrotu króla” (choć w tym przypadku lepszym tytułem byłyby “Narodziny króla”). Czyli zakończenie udane, lecz pozbawione krztyny rewelacji i bez piorunującego efektu.

Ostatni odcinek miniserii komiksowej o wojnie Midgardu z koalicją zła ma prowadzoną dwutorowo akcję. Z jednej strony do ostatecznej bitwy stają czteroosobowa drużyna Thorów i Malekith ze swoimi najwierniejszymi akolitami, z drugiej w tym samym czasie inni superbohaterowie i ich egzotyczni sprzymierzeńcy prowadzą z królem Laufey’em i Lodowymi Gigantami w Nowym Yorku walkę o wyzwolenie ostatniego okupowanego skrawka Ziemi – USA. Scenarzysta Jason Aaron przeplata więc ze sobą dwa plany narracyjne, serwując raz za razem odwracające bieg wydarzeń zwroty akcji.

Thorów ci u nas dostatek. Te słowa najlepiej oddają ducha komiksu, w którym gromowładny syn Odyna występuje we wcieleniach z trzech okresów (dawna przeszłość, gorzka teraźniejszość i daleka przyszłość), a u boku tego dziarskiego trio walczy znów przemieniona w Lady Thor nieustraszona Jane Foster. Ci, którzy przepadają za nieziemskimi przygodami nordyckiego boga piorunów, chętnie obejrzą to widowisko. Podobnie jak wielbiciele Venoma, ponieważ podrasowany magią strój robi za wunderwaffe Malekitha i jego popleczników – ot cwany zabieg wizerunkowy przed crossoverem Absolute Carnage.

Choć Spider-Man pojawia się w tym komiksie, to raczej występuje w roli statysty – jednego z wielu superbohaterów wyzwalających Nowy York spod władzy Lodowych Gigantów z Jotunheimu. Swoją drogą, ich władca okazuje się większym intrygantem od Malekitha. Scena, gdy wyciąga zza pazuchy swoją tajną broń przygotowaną na “czarną godzinę”, to chyba najciekawsza wolta fabularna w całym komiksie. Poza tym pomysłowo, a zarazem dosyć makabrycznie przypieczętowano los Malekitha Przeklętego. Do przewidzenia był za to powrót rzekomo uśmierconej wcześniej postaci. Ogólnie 3,5 pajączka.

Ocena:

Autor: Dawidos

War of the Realms #6 War of the Realms #6 War of the Realms #6

War of the Realms #6 War of the Realms #6 War of the Realms #6

War of the Realms #6 War of the Realms #6 War of the Realms #6

War of the Realms #6 War of the Realms #6 War of the Realms #6

War of the Realms #6 War of the Realms #6 War of the Realms #6


Related Articles

About Author

Dawidos