Electro wpada w gniew, widząc w swoim pokoju Spider-Mana. Z kolei Adrian Toomes na widok starego wroga próbuje uciec z walizką wypełnioną po brzegi pieniędzmi. Nie udaje mu się to, co kończy się stratą pieniędzy o wartości 12 milionów dolarów. Electro dostaje szału. Jego działania zagrażają życiu niewinnych ludzi. Walka kończy się potężnym wybuchem podziemnego gazu i ciężkimi obrażeniami u jej uczestników. Peter dowiaduje się, że został oszukany przez Owla, a Electro i Vulture nie mają nic wspólnego z porwaniem May. Wszystko to było zaplanowaną mistyfikacją Owla, który chciał wykorzystać Spider-Mana do załatwienia swoich porachunków z Electro i Vulturem. Peter traci przytomność i w ciężkim stanie trafia do szpitala.
Tam lekarze ściągają mu maskę. Jeden z dziennikarzy robi zdjęcie jego twarzy (jest ona jednak ciężko poturbowana, co utrudnia indentyfikację). Do pokoju nieprzytomnego Spider-Mana wlatuje Vulture z zamiarem wyrównania rachunków za poniesione szkody.






