Przyklejony do ściany biurowca Spider-Man odczuwa dziwne wibracje budynku. Kiedy wchodzi do środka, zauważa ubranego w kombinezon osobnika, który właśnie okrada sejf. Napastnik używa umieszczonych na nadgarstkach urządzeń wibracyjno-szokowych. Shocker, bo tak nazywa siebie przestępca, ogłusza Spider-Mana i zwiewa z ukradzionym łupem.
Peter budzi się i w drodze spotyka Harry’ego, który składa mu propozycję wspólnego zamieszkania w lokalu opłacanym przez jego ojca. Osborn podwozi Parkera pod siedzibę „Daily Bugle”. W redakcji Foswell postanawia śledzić (jako Patch) Petera, aby zbadać zależność między nim, a Spider-Manem. Parker sprzedaje Jamesonowi zdjęcia Shockera. Zrzędliwy wydawca gazety wypisuje mu czek.
Shocker zanosi walizkę z pieniędzmi do swojej kryjówki znajdującej się na strychu opuszczonego budynku. Przypomina sobie, jak był niepozornym włamywaczem, który po zamknięciu w więzieniu wpadł na pomysł skonstruowania urządzenia do otwierania sejfów. Dzięki wibracyjnej aparaturze, zbudowanej w więziennym warsztacie, wydostał się na wolność, po czym zaprojektował wstrząsoodporny kombinezon i zestaw nadgarstkowych jednostek wibracyjno-szokowych. Tak narodził się Shocker.
Peter odbiera z dworca ciocię May, która wróciła z urlopu zdrowotnego. Dowiaduje się, że kobieta zamierza wprowadzić się do domu Anny Watson, co pokrywa się z jego planem wyprowadzki do mieszkania Osborna. Potem udaje się wraz z Mary Jane do lokalu Silver Spoon, gdzie trwa potańcówka, w której biorą udział Harry, Flash i Gwen. Parker oznajmia Osbornowi, że nic nie stoi na przeszkodzie, by wspólnie mieszkali w pobliżu kampusu ESU.
Po wyjściu z imprezy Peter idzie w zaułek przebrać się za Spider-Mana. Nagle włącza się jego pajęczy zmysł. W pobliżu znajduje się agent Patch, który jest bliski odkrycia tożsamości superbohatera. Peter robi więc małe przedstawienie, w którym udaje, że rozmawia ze Spider-Manem o zdjęciach dla „Daily Bugle”. Z pomocą pajęczyny wyrzuca również w powietrze swój kostium i wystawia się na widok Patcha, tak aby pomyślał on, że Spider-Man i Peter Parker to dwie różne osoby.
Shocker dokonuje tym razem napadu na bank. Po zmyleniu Patcha uspokojony Peter, którego lewa ręka mniej już boli, przebiera się w kostium i podsłuchuje rozmowę jednego z policjantów przy budce telefonicznej. Dowiedziawszy się o akcji Shockera, rusza do walki z super-przestępcą. Po długim pojedynku pokonuje Shockera sprytem, obwiązując jego kciuki pajęczyną, tak aby nie mógł on użyć swoich jednostek wibracyjno-szokowych. Ostatecznie nokautuje zaskoczonego i bezbronnego złoczyńcę, którego pozostawia w sieci do „odbioru” przez policję.
Następnego dnia Peter żegna się z rana ze wzruszoną ciocią May i przeprowadza się z domu na Forest Hills do luksusowego mieszkania Harry’ego Osborna. Mimo dobrych widoków na przyszłość, nie może pozbyć się narastającego uczucia niepokoju.






