komiksy: 1366 komiksy polskie: 49 seriale animowane: 111 biografie: 59

Peter Parker, The Spectacular Spider-Man #48

Peter Parker, The Spectacular Spider-Man #48Numer: Peter Parker, The Spectacular Spider-Man #48
Tytuł: Double Defeat
Wydawnictwo: Marvel Comics 1980
Data wydania: Listopad 1980
Scenariusz: Roger Stern
Rysunki: Marie Severin
Tusz: Bruce Patterson
Kolory: Ben Sean
Litery: Rick Parker
Okładka: Frank Miller, Al Milgrom
Redaktor: Dennis O’Neil
Redaktor naczelny: Jim Shooter
Cena: $0.50
Przedruk PL: brak

Streszczenie

Pomieszczenie, w którym zamknięci są Cat Burglar i Spider-Man, wypełnia się gazem. Belladonna patrzy na wszystko zza szyby. Pająk używa całej swojej siły, by przebić się przez wzmacniane szkło do pokoju, gdzie znajduje się kobieta. Udaje mu się to i jak okazuje się, Belladonny tam nie ma, a jej twarz była jedynie wyświetlana z monitora. Dochodzi do wybuchu ekranu. Budynek staje w płomieniach. Pająk ratuje fałszywego Prowlera i oddaje w ręce policji. Detektyw Snider chce wymusić na nim zeznania, lecz Spidey nie chce się na to zgodzić i ucieka.

Po powrocie do domu Peter odbiera telefon od Jamesona, który daje mu znać, że chce go w Daily Bugle. Chwile później odwiedza go Debra Whitman. Razem wychodzą na kawę. Tymczasem ze szpitala ucieka ranny w wyniku pożaru Prowler, który chce policzyć się z Belladonną. Parker odbiera telefon od May, której coraz lepiej towarzysko się powodzi.

Peter jako fotoreporter Daily Globe dowiaduje się, kto wynajął budynek, który spłonął. Okazuje się, że wypożyczyła go Desiree Vaughn-Pope. Dzwoniąc do redakcji otrzymuje informację, gdzie mieszka kobieta, którą uważa za Belladonnę.

Później już jako Spider-Man dostaje się do mieszkania Desiree, gdzie zastaje jej siostrę Nardę Ravannę. Ta opowiada mu jak Roderick Kingsley po tym jak siostry odmówiły mu sprzedaży własnej firmy zapragnął doprowadzić je do bankructwa. Kobieta dodaje, że jej siostra jest w drodze na spotkanie z Roderickiem. Pająk rusza w stronę studia, by móc ochronić mężczyznę przed Belladonną. Tymczasem Ravanna dzwoni do Kingsley’a, przedstawia się jako Belladonna i informuje go, że Spider-Man idzie po niego, ponieważ połączył z nią siły. Kobieta wykonuje jeszcze telefon do swoich ludzi, by ci spotkali się z nią za godzinę w umówionym miejscu. Tymczasem Pająk dociera do studia Kingsley’a. Zastanawia się dlaczego Belladonna, będąc sprytną kobietą, wynajęła mieszkanie na swoje prawdziwe nazwisko. Ravanna dzwoni na policję, ponieważ ma dla nich pewne informacje.

Później w studio. Kingsley siedzi przerażony z bronią w ręku, czekając na pojawienie się Pająka. Tymczasem przed apartamentem stoją policjanci. Pająk ma dość czekania i wpada do studia, gdzie otrzymuje od Rodericka trzy strzały w klatkę piersiową. Zjawia się policja, która aresztuje mężczyznę. Dzięki ukrytemu podsłuchowi Ravanna słyszy, że Spider-Man został zabity. Kobieta wraca do swojego apartamentu szczęśliwa, że jej się udało i może przestać być Belladonną. W swoim pokoju zostaje zaatakowana przez Cat Burglara. Ten chce zabić kobietę, jednak interweniuje Spider-Man, który w porę domyślił się, kim jest Belladonna i wykiwał Kingsley’a, wrzucając do jego studia manekina. Pająk pokonuje przeciwników i dzwoni po policję. Sierżant Snider zastaje Cat Burglara, Belladonnę i jej oprychów związanych pajęczyną.

Recenzja

Wątek z Belladonną dobiega końca. Jakoś nie specjalnie mi pasuje Pająk w aferze z ciuchami, jednak ten numer jest lepszy od poprzedniego. Widać, że scenarzysta się postarał i z zapowiadającej się na mało ciekawą historię stworzył całkiem przyjemną, pełną akcji przygodę dla Pająka. Dostaliśmy walczącego Spider-Mana, oraz nie zabrakło odrobiny humoru w postaci spalonego, wielkiego, pluszowego misia. Cieszy mnie fakt, że Spider bez problemu pokapował się kto jest Belladonną oraz to jak porobił Kingsley’a wrzucając mu manekina podobnego do siebie. Mam nadzieję, że nie spotkam już w komiksach ze Spider-Manem Belladonny, ponieważ jest to słaba i niezbyt inteligentna przeciwniczka. W ogóle nie należy porównywać jej z innymi wrogami Pająka, bo to nie jest ta liga. Od strony graficznej też nie jest źle, jedyne czego mógłbym się doczepić to cienie, które nie zawsze pojawiają się tam gdzie powinny. Jednak bardzo dobrze prezentują się tła.

Podsumowując komiks całkiem dobry. Postać Kingsley’a jeszcze zdąży utkwić nam w pamięci, jednak szczegółów zdradzać nie będę. Ostatnia część z Belladonną nie była aż tak zła jak ostatni numer Spectaculara, dlatego moja ocena wyniesie 3 pajączki.

Ocena:

Autor: Spider-Nik

Peter Parker, The Spectacular Spider-Man #48 Peter Parker, The Spectacular Spider-Man #48 Peter Parker, The Spectacular Spider-Man #48

 


Related Articles

About Author

Majk