Gazety szybko podchwyciły temat Spider-Mana, który zrezygnował z walki z Electro. Peter wciąż obwinia się za stan Cartera, a Mary Jane stara się go wesprzeć, jednak ten nie chce słuchać. Przebiera się w kostium i wychodzi.
Stan próbuje rozmawiać ze swoim demonem i zmusić go do milczenia. Ten jednak przypomina mu o Jean i o jego świętej misji. Sin Eater wie, że wygrał i gotowy jest osiągnąć jeszcze więcej.
Spider-Man podczas pomocy mieszkańcom zostaje poinformowany, że Electro przejął kontrolę nad elektrownią. Policja nie daje mu rady. Pająk ma wątpliwości czy da sobie radę. Musi uporać się ze swoim problemem. Odwiedza Cartera, gdzie przeprasza go za to co zrobił. Ten wybacza mu i tłumaczy, że każdy musi walczyć samodzielnie ze swoimi demonami. Pająk rusza do pobliskiej elektrowni, a Carter chwilę później zakłada maskę.
Spider-Man dociera do Electro, tam odważnie rzuca mu wyzwanie. Podczas pojedynku, Sin Eater korzystając z zamieszania zaczepia stojącego w pobliżu chłopca i przykłada mu broń do głowy. Pająk wygrywa walkę, a w Sin Eatera celują policjanci i starają się go uspokoić. Ten jednak się nie poddaje. Odpycha od siebie dziecko i krzyczy, by grzesznicy ginęli. Policja oddaje serię strzałów, a Spider-Man wymierza ostateczny cios w Electro. Wychodzi z zawiniętym w sieć przestępcą i dostrzega konającego Cartera. Ten resztkami sił informuje Pająka, że wygrał, pokonał Zjadacza Grzechów. Okazuje się, że broń, którą się posługiwał nie była nabita.






