Kuba. Wujek Ben stara się przekonać Petera, że życie po śmierci to nie fikcja. Wietrząc podstęp, Spider-Man chwyta mężczyznę za gardło i pyta, kim jest. Puszcza go dopiero wtedy, gdy ten zwraca się do niego po imieniu. Ben Parker twierdzi, że Peter musi wybaczyć sobie jego śmierć.
Harlem. Noc. W mieszkaniu Rodriguezów pojawia się gęsty dym. Julio i jego żona ewakuują dzieci, Marę i Jaime, oraz rodziców Rodrigueza. Na dworze mężczyzna zostaje zaproszony do radiowozu, który natychmiast odjeżdża. Za kierownicą siedzi Nestor, czyli Eleggua z Santerians. Okazuje się, że grupa zainscenizowała pożar, by porozmawiać ze zmartwychwstałym Julio na osobności.
Kuba. Ben pomaga zacerować kostium Spider-Mana, który nadal nie wierzy, że rozmawia ze swoim wujem. Stryj radzi mu, że musi się także nauczyć tego, jak być szczęśliwym, bo tylko wtedy będzie mógł pomóc innym i ocalić świat. „Z wielką mocą idzie w parze wielka odpowiedzialność wobec siebie samego” – przekonuje sceptycznego Spider-Mana, parafrazując swoją słynną sentencję. Widmo Bena znika tuż przed pojawieniem się właścicieli restauracji, którzy potraktowali Pająka gazem. Zdziwieni, jakim cudem udało mu się wydostać z pułapki, nasyłają na niego swoich ludzi. Po rozprawieniu się z napastnikami Parker przesłuchuje ich herszta. Dowiaduje się, że jego mocodawca – wskrzesiciel Julio – pożąda mocy Spider-Mana. Po tych słowach znachor rozpływa się w powietrzu.
Harlem. Siedzący w radiowozie Julio oskarża Nestora i Oguna o porwanie. Ci wypytują go o pobyt na Kubie, ale gdy mężczyzna odmawia zeznań na siłę pobierają mu pałeczką wymaz z policzka. Julio twierdzi, że nie pamięta, co się z nim stało na wyspie.
Cmentarz. Spider-Man spotyka się z Santerians, żeby wymienić się zgromadzonymi informacjami. Grupa nie wyklucza, że wskrzeszenie Julio to cud, ale Pająk pozostaje niedowiarkiem. Eleggua przekazuje mu próbkę DNA pobraną od Rodrigueza.
New Attilan. Siedziba Inhumans. Spider-Man zanosi próbkę do Beasta. Rozmowa między naukowcami schodzi na temat boga, w którego istnienie nie wierzy Pająk. Beast nie ma jednak tak kategorycznego stanowiska w tej sprawie, a według niego tacy jak oni są dowodem na istnienie sił nadprzyrodzonych. Po przebadaniu próbki DNA owłosiony mutant stwierdza, że Julio nie jest już człowiekiem.
Harlem. Julio wraca do swego mieszkania. Jego ojciec nabiera podejrzeń co do przyczyny pożaru i przeczuwa, że dzieje się tu coś niedobrego. Rodriguez, który zaczyna opowiadać o bożym planie i poświęceniu, oznajmia, że teraz nadeszła jego kolei. Całując rodzica w policzek, odbiera mu życie.






